Andrzej Pilipiuk

Biogram

Fantastyka - Autor - Andrzej Pilipiuk

Andrzej Pilipiuk - ur. 1974 - pisać zaczął wcześnie, już w piątej klasie szkoły podstawowej. Tworzenie własnych światów stanowiło dla niego ucieczkę przed siermiężną rzeczywistością. Brak wiary we własne siły spowodował, że pierwsze teksty wydał drukiem późno - dopiero na studiach.

Pewnego dnia Jarosław Grzędowicz, wówczas redaktor naczelny "Feniksa", podjął decyzję dopuszczenia na łamy miesięcznika opowiadań nikomu nieznanego debiutanta. Tym samym wyrwał z lampy korek, wypuszczając na świat szalonego kozackiego dżina. I wtedy się zaczęło... Mały płomyk szybko przerodził się w pożogę. W ciągu dwunastu kolejnych lat "wielki grafoman" i "najwybitniejszy piewca wsi polskiej od czasów Reymonta" nie odpuścił sobie nawet na miesiąc. Przez te lata przeszedł długą drogę, z debiutanta stając się jednym z najpoczytniejszych polskich pisarzy.

Pod lupą

Fantastyka - Pod lupą - Drogi przez morze - Andrzej Pilipiuk - Recenzja

Drogi przez morze - Andrzej Pilipiuk - Recenzja

Andrzej Pilipiuk jest obecny na rodzimej scenie fantastyki od tak dawna, że nikomu nie trzeba już chyba tłumaczyć, kto zacz, hasło „cykl opowiadań nie-Wędrowyczowskich” wyjaśnia zaś niemal wszystko. W przypadku Drogi przez morze jedyną niespodzianką jest dość nietypowa jak na autora struktura publikacji.


Kupuj bez DRM na GOG.com!

Jeśli dokonasz zakupu z powyższego linku, możemy otrzymać niewielką prowizję.

Bibliografia

Trzecie spotkanie z wyjątkową antologią, która niezmiennie, od kilku lat, przyciąga rzesze czytelników. Korowód opowieści pełnych niepowtarzalnego humoru i zdumiewających pomysłów. Fantastyczna podróż dokładnie zaplanowana i odliczona. 14 solidnych opowiadań zabarwionych specyficznym kolorytem, osadzonych w historycznych realiach i przyprawionych specyficzną rosyjską egzotyką.

W trosce o teraźniejszość zmieniamy historię Nie uświadczymy tu bohaterów o imionach James, ani popłuczyn po uniwersum Star Wars, Star Trek czy po celtyko-arturiańskiej mitologii, tak natrętnie obecnych w dziełkach SF i fantasy, zaś ich rolę z powodzeniem odgrywają tu kozackie szable, samowary, gruzińskie wina, placki z prawdziwymi owocami i inne produkty z epoki przed konserwantami i barwnikami .

Uniknąć zabójców. Zmylić trop niczym lis, a potem wyśledzić, odnaleźć i zgładzić. Bo jeśli oni pierwsi odnajdą... Marzec, Anno Domini 1560. Gdańsk. Port, jeden z największych w Europie. Marek, Hela, Staszek i Maksym. Nareszcie razem. Żyją, ale śmierć znowu zaplata na nich śmiertelne sidła. Wokół giną ludzie. Miejsca zbrodni znaczą wilcze ogony. I jest tylko jeden wspólny element łączący wszystkie zabójstwa.

Ścina z nóg Samo mięcho, dwanaście fachowo sprawionych opowiadań w trzeciej autorskiej antologii Wielkiego Grafomana. Przetrącony kręgosłup ziemskiej cywilizacji. Terroryści. Rewolucjoniści. Łowcy zombiaków. Pokrzyżowane szyki. Mroczne śledztwa. Ci wspaniali Kozacy. Widokówka z Petersburga. Szczypta PRL-u. Trochę po chińskiemu… Trzeszczące granice światów. I spotkanie ze starym znajomym, doktorem Skórzewskim.

Jakub Wędrowycz polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę. (Andriej Bielanin) Że bimbrownik, degenerat i społeczny pasożyt? A kto ochronił ludzkość przez Golemem i skrzyżowaniem wąglika z chorobą wściekłych krów? Dzięki komu doszło do obrad Okrągłego Stołu? Kto niby w 1948. uratował Świętego Mikołaja przed komunistami? Wędrowycz żywi, poi, ubiera, Wędrowycz nigdy nie umiera.

Styczeń Anno Domini 1560. Po dramatycznej ucieczce z Bergen Marek i Hela docierają do Polski. Rozbitkowie z innych epok osiągnęli oto brzeg. Niestety, na swoim szlaku pozostawili kolejne trupy, a nad ich głowami zawisło jeszcze jedno śmiertelne zagrożenie. Czym powita ich Ojczyzna? Co czeka ich w jednym z najważniejszych miast Hanzy? Jaką pajęczynę snują wokół sprytni kupcy? Także w Szwecji nie dzieje się dobrze.

Zaprawdę powiadam ci, przeczytasz szybciej niż myślisz. Na początek nokaut. W kosmosie nie ma zmiłuj. Ucieczka do przeszłości to obóz przetrwania dla Marka, Staszka i Heleny. W XVI- wiecznej Norwegii krzyżują się bowiem drogi i interesy istot z różnych czasów, stron świata i wszechświata. Jest śmiertelnie niebezpiecznie. Zawsze pod górę. Czasem cuchnie. Zawsze pachnie wolnością, przygodą i wędrówką.

Witaj w świecie, z którego tak blisko do… piachu Wyobraź sobie, że dziś znaczy przed wiekami, a doczekanie jutra graniczy z cudem... Norwegia A.D. 1559 to czasy zabójcze dla trojga współczesnych Ziemian. W dniu zagłady, ratując skórę, oddali się w niewolę mrocznego strażnika pamięci Kosmosu. Przed nimi straceńcza misja pod nadzorem bezwzględnego kapo, kombinacji futrzaka z maszyną.

Nowy cykl Andrzeja Pilipiuka zaczyna się jak u Hitchcocka. W dodatku nie od trzęsienia, lecz od całkowitej zagłady Ziemi. A potem… napięcie wciąż rośnie. Występują: * Kosmiczni Nomadzi, którzy rąbnęli 5 milionów książek razem z opakowaniem, czyli gmachem Biblioteki Narodowej * Przypadkowi turyści przeniesieni w czasie, ze swoich światów wrzuceni na dno średniowiecznego slumsu: nauczyciel informatyki, nastolatek z Warszawy, szlachcianka spod XVIII-wiecznego Lublina.

Reedycja "Kronik Jakuba Wędrowycza" w nowej szacie graficznej Fragmenty "Słowa Fabryki", organu prasowego "Fabryki Słów": Przegląd prasy - z kraju i z zaświatów. List gończy Poszukiwany: Jakub Wędrowycz Urodzony: ok. 1900 roku, gdzie – brak danych Wykształcenie: najwyżej trzy klasy szkoły gminnej jeszcze za cara Zamieszkały: Stary Majdan, gm. Wojsławice Zawód: pasożyt społeczny Każdego, kto zna miejsce jego pobytu wzywa się do zawiadomienia organów.

Strony: « Pierwsza 4 5 6
Dołącz do nas na Facebooku! Dołącz do nas na Facebooku!
Dołącz do nas na Twitterze! Dołącz do nas na Twitterze!
Dołącz do nas na Twitterze! Zasubskrybuj informacje z Enklawa Network w Google News!