Znamy pełny program Pyrkonu 2024
Wielkimi krokami zbliża się Pyrkon 2024. Organizatorzy konwentu opublikowali już jego pełny program, co jest znakomitą okazją, by rozpocząć planowanie swojej wizyty w Poznaniu.
Urodzony w 1965 roku, debiutował w 1982 na łamach tygodnika „Odgłosy” opowiadaniem Azyl dla starych pilotów. Opublikowane w 1999 roku w Internecie opowiadanie Klub absolutnej karty kredytowej otrzymało nominację do Nagrody Elektrybałta, a po publikacji w "Wizjach alternatywnych" 2002 także nominację do Nagrody Sfinksa. W 1990 roku wraz z Andrzejem Łaskim, Krzysztofem Sokołowskim, Dariuszem Zientalakiem i Rafałem Ziemkiewiczem założył magazyn literacki „Fenix”, w którym prowadził dział prozy polskiej, a od 1993 roku był jego redaktorem naczelnym. Pracuje jako dziennikarz, prowadzi stałą rubrykę naukowo-cywilizacyjną w "Gazecie Polskiej" i tłumaczy komiksy.
Laureat Śląkfy w kategorii Twórca Roku 2005. W 2006r. pisarza uhonorowano również Sfinksem, w kategorii Polska Powieść Roku za książkę "Pan Lodowego Ogrodu, t.1". Jest pierwszym w historii literackiej Nagrody im. Janusza A. Zajdla zdobywcą dwóch statuetek w obu konkursowych kategoriach: Powieść oraz Opowiadanie roku 2005. Nagrodzona powieść to "Pan Lodowego Ogrodu, t.1", opowiadaniem jest "Wilcza zamieć" ze zbioru "Deszcze niespokojne". W roku 2007 uhonorowany został kolejnym Zajdlem - powieścią roku 2006 uznano "Popiół i kurz. Opowieść ze świata Pomiędzy".
Wielkimi krokami zbliża się Pyrkon 2024. Organizatorzy konwentu opublikowali już jego pełny program, co jest znakomitą okazją, by rozpocząć planowanie swojej wizyty w Poznaniu.
Jarosław Grzędowicz należy do grona pisarzy, których twórczość zaskarbiła sobie dozgonne uwielbienie wielu miłośników literatury fantastycznej. Dla wielu czytelników czteroletni okres między ostatnimi dziełami autora był zdecydowanie zbyt długi. Na szczęście oczekiwanie dobiega końca, bowiem lada moment do księgarń trafi kolejna powieść Grzędowicza - Hel-3.
Morituri te salutant! Od skrwawionego piasku Koloseum, przez śmiertelnie niebezpieczne zakątki Zony aż po inteligentne nawierzchnie kosmicznych aren przyszłości – odwieczne pozdrowienie Gladiatorów rozbrzmiewać będzie wszędzie i zawsze. Uzbrojeni w elektryczne lance, broń kwantową, nóż czy gołe pięści. Odziani w zbroje wzmacnianie medycznymi modułami albo w kawałek brudnej szmaty.
Zaginione skarby Mistrza Wreszcie wszystkie opowiadania Grzędowicza w komplecie. W zeszłym wieku, któryś z wielkich pismaków powiedział, że kwintesencją zawodu jest to, że pisze się artykuł zdobywając informacje w pocie i znoju, a już wieczorem po opublikowaniu, efekty twojej harówki to już bezwartościowe śmieci, które wiatr rozwiewa po ulicach. Kiedy pytano mnie dlaczego nie wydam tych starych, zaginionych tekstów, wykręcałem się zgodnie z prawdą, mówiąc, że nie mam ich fizycznie.
Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii.Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok.Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu. Rok 2058.Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji.
Na tę chwilę fani czekali długie 3 lata. Trzy lata pytań powtarzanych do znudzenia: kiedy, kiedy, kiedy, kiedy… Niewiele jest na świecie powieści, które w podobny sposób nie poddają się zapomnieniu. To irytujące, kiedy coś odrywa Cię od lektury dobrej książki, prawda? Zawsze, kiedy musiałem przerywać lekturę PLO, byłem wściekły. To świetna powieść. Tomasz Kołodziejczak, autor Dominium Solarnego Pan Lodowego Ogrodu – finałowy, czwarty tom cyklu, ozdobionego kompletem nagród przyznawanych w polskiej fantastyce.
CZTERY PORY ROKU - VIVALDIEGO. SEN NOCY LETNIEJ - SZEKSPIRA. KSIĘGA JESIENNYCH DEMONÓW - GRZĘDOWICZA. Drugie wydanie zbioru opowiadań Jarosława Grzędowicza. W nowej okładce. Koncentrat grozy i mroku. Przekonujących, bo przyczajonych na wyciągnięcie ręki, w naszych głowach. Recenzenci podkreślają, że „ Księga” zdaje się nie mieć nic wspólnego z fantastyką.
PREMIERA 27 listopada! PAN Z WAMI. Jako i ogród jego. Wstąpiwszy, porzućcie nadzieję. Oślepną monitory, umilkną telefony. Tu włada magia. WŁADZA… Wystarczyło zaledwie czworo obdarzonych jej pełnią Ziemian, by z planety Midgaard uczynić prawdziwe piekło. VUKO DRAKKAINEN... Podąża śladami ich przerażającego szaleństwa. Z misją: Zlikwidować! Wsadzić do promu i odesłać na Ziemię, albo zabić.
"Pan Lodowego Ogrodu, tom I" wydanie 2 Planeta powitała go mgłą i śmiercią. Dalej jest tylko gorzej… Vuko Drakkainen ląduje samotnie na odległej, zamieszkanej przez człekopodobną cywilizację planecie Midgaard. Musi odnaleźć wysłaną tu wcześniej ziemską ekipę badawczą, pod żadnym pozorem nie ingerując w rozwój nieznanej kultury. Trafia na zły czas. Trwa wojna bogów. Giną śmiertelnicy.
Spokojnie, to tylko fikcja… Czyżby? A więc wierzysz w to, co widzisz... Strzeż się! Bo znane i bezpieczne bywa podstępne. Zbłądzić możesz, podążając jedną z dróg, gdy wiele innych w zasięgu wzroku. Przyszłość jawi się milionem możliwości, ale to teraźniejszość Cię zaskoczy. Przesuń kamień, a runie imperium. A więc ufasz rozumowi... Najwyraźniej pracownię wypychacza zwierząt odwiedzić musisz, na pokład U-boota wsiąść, przeżyć pocałunek Loisetty, przetrwać syberyjską zamieć, posłuchać pożegnalnego blues'a albo specjałów kuchni Wschodu skosztować.
Ten ogród - w najlepszym stylu Grzędowiczowskim – obrósł ciekawością dalszych dziejów Vuko Drakkainena i następcy Tygrysiego Tronu. Także zaginionych Ziemian i mieszkańców planety Midgaard, gdzie to nas, ludzi, postrzega się jako istoty o rybich oczach. Gdzie trwa wojna bogów, a samozwańczy demiurgowie hodują okrucieństwo kwitnące w mroku zła. Gdzie więdną najnowsze ziemskie technologie, a człowiek stawić musi czoła.
Nie wiadomo, czy istnieją niebiosa. Nie wiadomo też, czy istnieje piekło. Jedyne, co jest pewne, to popiół i kurz zalegające piętro wyżej, niebo w upiornie czerwonym kolorze, z przewalającymi się po nim żółtymi i niebieskimi fraktalami.Tu każdy przedmiot, myśl, uczucie mają swoje Ka – odbicie świata materialnego. Tu pełzają myślokształty, zbierają się skeksy – demony nagłej śmierci, tu przenika zło chcące pożreć, zawładnąć twoją duszą.