"Dom kości" Grahama Mastertona dostępny w nowym wydaniu
Do polskich księgarń zawitało już wznowienie powieści Grahama Mastertona zatytułowanej Dom kości. Cechuje je m.in. zupełnie nowy wstęp samego autora, napisany specjalnie dla tego wydania.
Drova: Forsaken Kin otrzymała niedawno polską wersję językową. Twórcy pragnęli odwdzięczyć się w ten sposób za niebywałą popularność, jaką swego czasu zyskał u nas ów niepozorny „indyk”. Tytuł przebił się na czołówki branżowych mediów głównie za sprawą licznych nawiązań do nieśmiertelnego Gothika. Spóźnialscy mojego pokroju mogą sobie zadawać pytanie, czy cały ten szum miał uzasadnione podstawy, czy też wynikał z przypływu nostalgii i parcia na chwytliwe nagłówki.
Jednym z największych problemów rozbudowanych cykli fantasy jest wtórność. Kiedy musisz napisać trzydziestą książkę w tych samych, ograniczonych ciasnymi ramami realiach, niełatwo wydusić z siebie coś oryginalnego. W rezultacie czytelnik odczuwa coraz większe znużenie, aż wreszcie odchodzi, szukając świeżych wrażeń gdzie indziej. Powyższy schemat idealnie opisuje moją relację m.in. z Uniwersum Metro 2033. (...) Warhammer, o dziwo, skutecznie unika podobnego losu. Choć mam już na koncie ponad 20 „staroświatowych” powieści, następne wciąż potrafią mnie jeszcze czymś zaskoczyć.
Kiedy John udaje się do swojej nowej pracy w agencji nieruchomości pana Vane'a w Streatham, nawet nie przypuszcza, co go czeka. Jedyny klient, jaki odwiedza tego dnia biuro, znika bez śladu wraz z wypożyczonym kluczem do posiadłości. John i jego przyjaciółka Lucy próbują wyjaśnić tę zagadkę. Wkrótce okazuje się, iż w równie tajemniczy sposób zniknęli kiedyś nabywcy innych spośród blisko trzydziestu nieruchomości znajdujących się na tajnej liście pana Vane'a, a miejscowy dziennikarz, który interesował się sprawą został zamordowany. Tymczasem w jednym z okolicznych budynków w trakcie rozbiórki robotnicy odnajdują zamurowane szkielety kilkudziesięciu osób. Niektóre z kości wyglądają na zupełnie świeże...
John i Lucy nie zdają sobie sprawy z niezwykłych mocy czających się w ścianach domów należących do Vane'a ani z tego, że im również zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo...
Do polskich księgarń zawitało już wznowienie powieści Grahama Mastertona zatytułowanej Dom kości. Cechuje je m.in. zupełnie nowy wstęp samego autora, napisany specjalnie dla tego wydania.