"Dzieci ruiny" Adriana Tchaikovsky'ego od dziś w księgarniach
Dzisiaj swoją polską premierę miała powieść Adriana Tchaikovsky'ego pt. Dzieci ruiny. Jest to kontynuacja wydanych przed laty Dzieci czasu.
Tytuł wydanego kilka tygodni temu Lords of the Fallen może budzić pewne zamieszanie. W 2014 roku swą premierę miała bowiem zupełnie inna produkcja, pieczętująca się tym samym mianem. Również należała do cieszącego się niesłabnącą popularnością grona krewniaków Soulsów, ale zamiast bezmyślnie kopiować dzieła FromSoftware, starała się podejść do tematu na własny sposób. (...) Ja jednak nigdy wielkim fanem gier Japończyków nie byłem, zaś dzieło Deck 13 skradło mi z życiorysu ponad 20 godzin. Jak w tym kontekście wypada nowa wersja?
Marcin S. Przybyłek zasłynął do tej pory przede wszystkim serią o Gamedecu, lecz ma na koncie także m.in. Orła Białego, czyli coś w rodzaju Warhammera 40k w krzywym zwierciadle. (...) Stara kobieta i smok stanowi teoretycznie nowy start i nie nawiązuje w żaden sposób do poprzednich dzieł autora. Zgodnie z tradycją akcja rozgrywa się jednak w przyszłości, tyle że dość specyficznie rozumianej.
W poszukiwaniu życia wśród gwiazd Świat Kern opuszcza ściśle współpracująca ze sobą załoga, złożona z pająków oraz z wywodzących się z Gilgamesza ludzi. Podczas wyprawy wszyscy pasażerowie zgodnie biorą udział w eksperymentach mających na celu poprawę komunikacji oraz wymianę wiedzy między dwoma gatunkami. Nadzór został powierzony Arvanie Kern, obecnie bytu przypominającego sztuczną inteligencję.
Kiedy ich statek zapuszcza się w obcy układ słoneczny, do którego ściąga ich szczątkowa transmisja radiowa, załoga staje w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Toczy się tu bowiem wojna, a uwaga walczących wkrótce skupia się na nowo przybyłych.
Eony wcześniej Aegean, ziemski statek z załogą naukowców-terraformerów, przybył do podwójnego układu planet, z których jedna daje nadzieję uciekającej z umierającej Ziemi ludzkości. Planeta, którą naukowcy nazywają Nod, jest jednak już zasiedlona tajemniczymi formami życia, natomiast druga, nazwana Damaszek, pokryta jest zlodowaciałymi oceanami. I tak, podczas gdy jeden zespół postanawia znaleźć sposób pozyskiwania wody z Damaszku, który w przyszłości mógłby stać się dzięki temu planetą gotową do zamieszkania dla ludzkości, drugi ogranicza się do obserwacji oraz badania biomu na Nod. Jednak swoimi pracami nieświadomie budzą coś na planecie. Coś naprawdę obcego, ale aż nazbyt znajomego i przerażającego.
Dzisiaj swoją polską premierę miała powieść Adriana Tchaikovsky'ego pt. Dzieci ruiny. Jest to kontynuacja wydanych przed laty Dzieci czasu.