Premiera "Na skraju strefy" Krzysztofa Haladyna
Dziś post-apokaliptyczną Zonę zasila kolejny polski pisarz. Do księgarń trafiła bowiem debiutancka powieść Krzysztofa Haladyna pt. Na skraju strefy,
Po całkiem udanym 2025 r. nadszedł czas, by bliżej przyjrzeć się cRPG-om, które powinny ukazać się w swojej pełnej wersji w bieżącym roku kalendarzowym. Jeśli większość studiów spełni swoje obietnice, może okazać się, że najbliższe miesiące będą obfitować w bardzo ciekawe produkcje. Przyjrzyjmy się bliżej.
W poprzednich tomach Przemierza Stali Alwyn przeszedł daleką drogę. Zaczynał jako młody rzezimieszek, koczujący w rozległej puszczy wraz z bandą kompanów. Być może nigdy nie wyrósłby ponad drobne utrapienie dla lokalnego paniątka, gdyby nie szereg katastrof, które obróciły go w niewolnika, następnie rewolucjonistę acz wreszcie szanowanego lorda i partnera samozwańczej świętej. Nikt nie powinien być zatem zdziwiony, że (...) wszystko musiał wreszcie spektakularnie trafić szlag.
Wojskowa kompania karna na skraju strefy to nie miejsce dla mięczaków.
Sprawy naprawdę komplikują się kiedy sierżant leży na biurku z przestrzeloną głową i pistoletem w ręce.
Plutonowy Petrenko , który go znalazł wypił szklankę wódki, zanim do niego dotarło , że wdepnął w niezłe gówno.
Wtedy jeszcze nie wiedział w jakie.
Ucieczka w Zonę, w rocznicę wybuchu reaktora to nie jest najlepszy pomysł, ale jeśli do ciebie kumple strzelają właściwie nie masz wyjścia.
Prawdziwa historia ze świata S.T.A.L.K.E.R.A jakiej nie powstydziliby się najlepsi autorzy.
Anomalie, bandy mutantów, zaginiony pociąg i cerkiew w środku zony pełna wyznawców, to tylko początek tej opowieści. Karabin w dłoń, granat do kieszeni i w drogę.
Dziś post-apokaliptyczną Zonę zasila kolejny polski pisarz. Do księgarń trafiła bowiem debiutancka powieść Krzysztofa Haladyna pt. Na skraju strefy,