"Nocticadia" Keri Lake od dziś w księgarniach
Dziś do polskich księgarń zawitała powieść Keri Lake zatytułowana Nocticadia. Jest to mroczna opowieść o śmiertelnych sekretach i zakazanej miłości.
Drova: Forsaken Kin otrzymała niedawno polską wersję językową. Twórcy pragnęli odwdzięczyć się w ten sposób za niebywałą popularność, jaką swego czasu zyskał u nas ów niepozorny „indyk”. Tytuł przebił się na czołówki branżowych mediów głównie za sprawą licznych nawiązań do nieśmiertelnego Gothika. Spóźnialscy mojego pokroju mogą sobie zadawać pytanie, czy cały ten szum miał uzasadnione podstawy, czy też wynikał z przypływu nostalgii i parcia na chwytliwe nagłówki.
Bezwąsy Janusz z Zielonej Góry powrócił w ostatnim tomie swoich przygód. Poprzednie wzbudziły we mnie mieszane uczucia. Owszem, były niezłymi „czytadłami", ale ciekawie zaprojektowany świat bladł w obliczu szeregu dziwacznych rozwiązań oraz chaotycznej, nazbyt pospiesznej narracji. (...) Tym razem bohater planuje wyprawę na terytorium Rosji.
Mroczna, nastrojowa opowieść o śmiertelnych sekretach i zakazanej miłości.
Mortui vivos docent.
Umarli uczą żywych.
Po latach patrzenia na to, jak moja matka ulega tajemniczej chorobie, obiecałam sobie dwie rzeczy. Znajdę lekarstwo na to, co ją zniszczyło. I opuszczę przeklęte miasto, w którym mnie zostawiła.
Cztery lata później dostaję list z potwierdzeniem przyjęcia na Uniwersytet Dracadia, jedną z najstarszych i najbardziej prestiżowych uczelni w kraju. Położony na samotnej wyspie u wybrzeży Maine, podobno nawiedzany jest przez dusze zesłanych tam przed wiekami pacjentów szpitala psychiatrycznego. Tych, których kości – jak głosi legenda – tworzą białe, piaszczyste brzegi wyspy.
A niespokojne duchy to wcale nie jego najmroczniejsza strona. Devryck Bramwell, znany na kampusie jako Doktor Śmierć, to genialny patolog kierujący nocnym laboratorium. Jest także obezwładniająco przystojnym wykładowcą, który ewidentnie nie znosi upartych studentek pierwszego roku – takich jak ja. A jednak jego mroczne, enigmatyczne spojrzenie zdradza wszystkie sposoby, na jakie by mnie pochłonął, gdyby tylko nadarzyła się okazja, a jego skradzione pocałunki palą mi usta od zakazanej zazdrości.
Pragnę jego autorytetu. On łaknie odkupienia. Razem jesteśmy toksyczną mieszanką. Idealna pożywka dla wścibskich oczu ludzi pragnących odkopać spróchniałe szkielety przeszłości. Bo umarli mogą nas wiele nauczyć, a niedługo wskrzeszony zostanie nawet najbardziej wynaturzony sekret Dracadii – to tylko kwestia czasu.
Dziś do polskich księgarń zawitała powieść Keri Lake zatytułowana Nocticadia. Jest to mroczna opowieść o śmiertelnych sekretach i zakazanej miłości.