"Osnowa", nowa powieść Krzysztofa Piskorskiego, już w księgarniach!
Blisko dziesięć lat - tyle trzeba było czekać na nową powieść Krzysztofa Piskorskiego. Od dziś Osnowa, gdyż taki tytuł nosi książka, jest już w księgarniach!
Drova: Forsaken Kin otrzymała niedawno polską wersję językową. Twórcy pragnęli odwdzięczyć się w ten sposób za niebywałą popularność, jaką swego czasu zyskał u nas ów niepozorny „indyk”. Tytuł przebił się na czołówki branżowych mediów głównie za sprawą licznych nawiązań do nieśmiertelnego Gothika. Spóźnialscy mojego pokroju mogą sobie zadawać pytanie, czy cały ten szum miał uzasadnione podstawy, czy też wynikał z przypływu nostalgii i parcia na chwytliwe nagłówki.
Podobnie jak większość autorów fantasy, Anthony Ryan ma tendencję do tworzenia opasłych, wielotomowych sag. Historycznie rzecz biorąc, nie zawsze wychodziło mu to na zdrowie. (...) Pisząc Siedem Mieczy, Szkot chciał spróbować swoich sił w krótszych formach, co zapobiegło niektórym problemom… i stworzyło nowe.
Krzysztof Piskorski, dwukrotny laureat Nagrody im. Janusza A. Zajdla, autor uwielbianych przez czytelników powieści Cienioryt oraz Czterdzieści i cztery, powraca po latach z nową książką.
Trójka przyjaciół, których łączy ponura tajemnica z przeszłości.
Książka, która zerwała więzi i sfałszowała znaczenia.
Potęgi, które narodziły się, gdy pierwsi ludzie spojrzeli w gwiazdy.
Osnowa to trzymająca w napięciu historia o grupie przyjaciół, którzy spotykają się po latach, by naprawić coś, co zepsuli – choć może to kosztować ich życie. Ale jednocześnie jest to opowieść o tym, jak rzeźbią nas mity i wielkie historie. O kruchym miejscu, gdzie stykają się pamięć, wyobraźnia i upływ czasu.
W tej porywającej historii, która kluczy po granicy różnych gatunków, tylko jedno jest pewne: droga do odkupienia prowadzi przez wiele cudownie dziwnych i mrocznych momentów. Fantastyka najwyższej próby!
Blisko dziesięć lat - tyle trzeba było czekać na nową powieść Krzysztofa Piskorskiego. Od dziś Osnowa, gdyż taki tytuł nosi książka, jest już w księgarniach!