Powieść Josha Reynoldsa "Pan Końca Czasów" od dziś w księgarniach!
Od dzisiaj w księgarniach można znaleźć powieść Josha Reynoldsa zatytułowaną Pan Końca Czasów. Jest to kolejny historia z okresu Warhammerowego "końca świata".
Drova: Forsaken Kin otrzymała niedawno polską wersję językową. Twórcy pragnęli odwdzięczyć się w ten sposób za niebywałą popularność, jaką swego czasu zyskał u nas ów niepozorny „indyk”. Tytuł przebił się na czołówki branżowych mediów głównie za sprawą licznych nawiązań do nieśmiertelnego Gothika. Spóźnialscy mojego pokroju mogą sobie zadawać pytanie, czy cały ten szum miał uzasadnione podstawy, czy też wynikał z przypływu nostalgii i parcia na chwytliwe nagłówki.
Bezwąsy Janusz z Zielonej Góry powrócił w ostatnim tomie swoich przygód. Poprzednie wzbudziły we mnie mieszane uczucia. Owszem, były niezłymi „czytadłami", ale ciekawie zaprojektowany świat bladł w obliczu szeregu dziwacznych rozwiązań oraz chaotycznej, nazbyt pospiesznej narracji. (...) Tym razem bohater planuje wyprawę na terytorium Rosji.
Nastał Koniec Czasów. Archaon Wszechwybraniec maszeruje na Middenheim – a wraz ze zdobyciem miasta sięgnie po klucz do ostatecznego zwycięstwa bogów Chaosu. Ocalali bohaterowie wśród ludzi, elfów i krasnoludów gromadzą siły, by go powstrzymać – jeśli jednak chcą stawić czoła hordom Niszczycielskich Potęg, muszą zwrócić się ku mrocznym sojusznikom. Wbrew wszelkiej logice ostatnią nadzieją dla świata może okazać się Nieumarły Król – sam Nagash – pod warunkiem że on i rasy śmiertelników zdołają odnaleźć wspólny cel i zadzierzgnąć nić porozumienia. Jeśli tak się nie stanie, Archaon doprowadzi swój plan do końca – a Chaos pochłonie świat.
Od dzisiaj w księgarniach można znaleźć powieść Josha Reynoldsa zatytułowaną Pan Końca Czasów. Jest to kolejny historia z okresu Warhammerowego "końca świata".