"Wojny Huraganowe" Thei Guanzon od dziś w księgarniach
Od dziś w księgarniach można znaleźć powieść Thei Guanzon pt. Wojny Huraganowe. Wbrew temu, co można sądzić po tytule, jest to pozycja, która spodoba się miłośniczkom romansów fantasy.
Tytuł wydanego kilka tygodni temu Lords of the Fallen może budzić pewne zamieszanie. W 2014 roku swą premierę miała bowiem zupełnie inna produkcja, pieczętująca się tym samym mianem. Również należała do cieszącego się niesłabnącą popularnością grona krewniaków Soulsów, ale zamiast bezmyślnie kopiować dzieła FromSoftware, starała się podejść do tematu na własny sposób. (...) Ja jednak nigdy wielkim fanem gier Japończyków nie byłem, zaś dzieło Deck 13 skradło mi z życiorysu ponad 20 godzin. Jak w tym kontekście wypada nowa wersja?
Marcin S. Przybyłek zasłynął do tej pory przede wszystkim serią o Gamedecu, lecz ma na koncie także m.in. Orła Białego, czyli coś w rodzaju Warhammera 40k w krzywym zwierciadle. (...) Stara kobieta i smok stanowi teoretycznie nowy start i nie nawiązuje w żaden sposób do poprzednich dzieł autora. Zgodnie z tradycją akcja rozgrywa się jednak w przyszłości, tyle że dość specyficznie rozumianej.
Romans fantasy o miłości kwitnącej z nienawiści.
Serce to pole walki.
Talasyn nie zaznała niczego poza Wojnami Huraganowymi. Dorastając jako sierota w kraju podbijanym przez bezwzględnego Nocnego Imperatora, odnalazła rodzinę wśród walczących o wolność żołnierzy. Jednak skrywała zabójczy sekret: w jej żyłach płynęła magia światła potrafiąca przecinać cienie Nocnego Imperium.
Książę Alaric, jedyny syn i dziedzic imperatora, otrzymał zadanie wyeliminowania wszystkich zagrożeń dla rządów Nocnego Imperium. By je wypełnić, wykorzystuje swoją armię oraz potężną magię cienia.
Dopóki nie spotkał Talasyn.
Dziewczyna płonęła na polu walki jasną magią, tą samą, która zabiła jego dziadka, przemieniła jego ojca w potwora i rozpętała Wojny Huraganowe. Podczas zderzenia światła z mrokiem ich moce łączą się i tworzą siłę, jakiej nigdy wcześniej nie widziano.
Talasyn i Alaric wiedzą, że razem mogą zakończyć tę wojnę, jednakże nadchodzi kolejne, większe zagrożenie. Nowy rodzaj magii, jaki potrafią razem stworzyć, może stać się jedynym sposobem, aby je pokonać. Pchnięci w burzliwy sojusz w samym sercu wojny staną w obliczu sekretów, trudnych wyborów i głośnego bicia własnych serc.
Od dziś w księgarniach można znaleźć powieść Thei Guanzon pt. Wojny Huraganowe. Wbrew temu, co można sądzić po tytule, jest to pozycja, która spodoba się miłośniczkom romansów fantasy.