Recenzujemy "Bilet w tamtą stronę" Marcina Kowalczyka

Stereotypowy nerd oprócz zainteresowania szeroko pojmowaną fantastyką z reguły z rozrzewnieniem spogląda jeszcze w kierunku „papierowych” RPG-ów, gier komputerowych lub… kolejnictwa.

Świat jest pełen ludzi, którzy z ogniem w oczach potrafią opowiadać o starych lokomotywach, rodzajach wagonów czy sposobach ich obsługi. To właśnie z myślą o nich powstał zbiór opowiadań pod tytułem Bilet w tamtą stronę.

Dlaczego? Tego dowiecie się, czytając recenzję książki pióra Murky'ego, który bynajmniej nie należy do pasjonatów kolejnictwa. A może po lekturze zostanie jednym z nich?


Mrozie


Opublikowano:


Komentarze

Komentowanie jest zarezerwowane dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się poniżej lub zarejestruj - za darmo i w mniej niż 5 minut!

Zaloguj się

Nie zalecane na współdzielonych komputerach

Szybsze logowanie

Możesz również zalogować się poprzez jeden z poniższych serwisów.