Recenzujemy "Tekst" Dmitrija Głuchowskiego

Niedawno wyd. Insignis postanowiło wznowić pierwszą zekranizowaną powieść Dmitrija Głuchowskiego pt. Tekst, która bynajmniej nie ma nic wspólnego z jego "Metrową" twórczością. Dziś, dzień przed premierą nowego wydania, dzieło Rosjanina trafiło pod naszą lupę.

Recenzji - nomen omen - Tekstu podjął się Murky. Tytułem wstępu:

Kupuj bez DRM na GOG.com!

Jeśli dokonasz zakupu z powyższego linku, możemy otrzymać niewielką prowizję.

Głuchowski zasłynął w świecie przede wszystkim serią Metro i sam nie wiem, czy mam go za to uwielbiać, czy nienawidzić. Powieści jego autorstwa oraz część tych, które wydano w ramach Uniwersum, pochłonąłem z niekłamaną przyjemnością (...) Insignis postanowiło jednak wznowić jedno z jego starszych dzieł, które jakimś sposobem umknęło mojej uwadze. Jako że pisarz podjął się w nim zupełnie innej tematyki, dałem się przekonać, wszak Futu.re czy Witajcie w Rosji wyszły mu całkiem zacnie.

Zaintrygowani? W takim razie przeczytajcie całą recenzję nowego wydania Tekstu Dmitrija Głuchowskiego i koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami z lektury!


Mrozie
Zobacz komentarze ()

Komentarze

Ostrzeżenie

Komentowanie jest zarezerwowane dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się poniżej lub zarejestruj - za darmo i w mniej niż 2 minuty!

Zaloguj się
Nie zalecane na współdzielonych komputerach
Szybsze logowanie
Dołącz do nas na Facebooku! Dołącz do nas na Facebooku!
Dołącz do nas na Twitterze! Dołącz do nas na Twitterze!
Dołącz do nas na Twitterze! Zasubskrybuj informacje z Enklawa Network w Google News!