Powieść "Vol'jin. Cienie Hordy" pod lupą Enklawy

Nakładem wyd. Insignis ukazało się ostatnio nowe wydanie kolejnego powieściowego "klasyku" Blizzarda - World of Warcraft: Vol'jin. Cienie Hordy. Czy warto sięgnąć o opowieść o tytułowym trollu?

Jeśli macie wątpliwości, to Murky rozwieje je w swojej najnowszej recenzji. Tytułem wstępu:

Kupuj bez DRM na GOG.com!

Jeśli dokonasz zakupu z powyższego linku, możemy otrzymać niewielką prowizję.

Biorąc do ręki książę ze słowem „Warcraft” na okładce, człowiek niejako automatycznie nastawia się na względnie szybkie tempo i regularne okładanie się po buźkach. To tak oczywiste, że inne podejście wydaje się w zasadzie niemożliwe. Co, jeśli jednak?

Koniecznie zapoznajcie się z całą recenzją nowego wydania powieści Vol'jin. Cienie Hordy. A jeśli już ją czytaliście, to podzielcie się swoją opinią w komentarzach!


Mrozie
Zobacz komentarze ()

Komentarze

Ostrzeżenie

Komentowanie jest zarezerwowane dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się poniżej lub zarejestruj - za darmo i w mniej niż 2 minuty!

Zaloguj się
Nie zalecane na współdzielonych komputerach
Szybsze logowanie
Dołącz do nas na Facebooku! Dołącz do nas na Facebooku!
Dołącz do nas na Twitterze! Dołącz do nas na Twitterze!
Dołącz do nas na Twitterze! Zasubskrybuj informacje z Enklawa Network w Google News!