Od dziś w księgarniach można znaleźć całkowicie nowe wydanie powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk pt. Ja, diablica. Otwiera ona cykl przygód niejakiej Wiktorii Biankowskiej.
Za wznowieniem książki - i zapewne, w przyszłości, reszty cyklu - odpowiada wyd. Mięta. Tytułem przypomnienia:
Studenckie imprezy, zajęcia na uczelni i randki? O nie, niestety nie mam na to czasu. Tak się składa, że dostałam pracę. A była to propozycja, której raczej nie można odrzucić.
Kto by podejrzewał, że Los Diablos, stolica Piekła (tak, tego Piekła, tam na dole), całkiem przypadnie mi do gustu. Praca rekruterki dusz co prawda nigdy nie była spełnieniem moich marzeń, muszę rozwiązać zagadkę swojej śmierci i nieustannie udawać przed najbliższymi, że żyję, ale nic przecież nie stoi na przeszkodzie, żebym przy okazji trochę się zabawiła. Zwłaszcza że w okolicy ciągle kręci się przystojny diabeł Beleth.
To jak? Idziesz ze mną na bal do Szatana?
Więcej informacji o książce znajdziecie na naszej stronie nowego wydania powieści Ja, diablica.