Serię Wehikuł czasu Domu Wydawniczego Rebis zasiliło właśnie kolejne arcydzieło złotego wieku literatury science fiction. Mowa o Poranku dnia zagłady spisanym ręką C. L. Moore.
Tytułem wprowadzenia:
Po wojnie jądrowej w rozbitej Ameryce ponowny porządek zaprowadza Komus. System totalitarny kontroluje wszystkie aspekty życia: od komunikacji przez transport po sztukę i rozrywkę. Powoli pojawiają się oznaki rozkładu, charyzmatyczny przywódca się starzeje, a Kalifornia wyłamuje się spod wszechwładzy Komusu. Niespodziewanie losy kraju znajdują się w rękach upadłego gwiazdora filmowego Howarda Rohana.
Komus wyprawia go na czele trupy aktorskiej do zbuntowanego stanu, żeby odnalazł tajemniczy Anty-Kom. Rohan wychodzi jednak ze swej roli, sympatyzuje z rebeliantami i w końcu, jako podwójny agent, nie wie już, po której stronie stoi.
Więcej informacji znajdziecie na naszej stronie Poranka dnia zagłady.