Jakub Wędrowycz, najsłynniejszy spośród polskich superbohaterów, powraca w nowym zbiorze opowiadań pt. Wojsławicka masakra kosą łańcuchową. Najnowszy tom przygód opoja i egzorcysty spisany piórem Andrzeja Pilipiuka zawitał dziś do księgarń w całym kraju.
Książka ukazała się nakładem wyd. Fabryka Słów, które przedstawia ją w następujący sposób:
Mijaj, bracie, Wojsławice
bo tam siędzą Wędrowycze.
Gdy naleją ci samogon,
Jak nie padniesz - to pomogą
Zamiast szabli widły noszą,
Nimi ciebie wypatroszą.
Czego szukasz w tej krainie?
Tutaj obcy szybko ginie.Pieśń lubelskich opojów
Mój dziadek mawiał, że alkohol nie odbiera ludziom rozumu, tylko pokazuje czy się go w ogóle posiada. Ale jest ktoś komu od tego przybywa.
Jakub Wędrowycz-kultowy bimbrownik, bezwzględny egzorcysta, domorosły filozof i inseminator.Pogromca klanu Bardaków, zombiaków, ufoków, nindziów, demonów, Lenina i Boruty. Człowiek od brudnej roboty i zaostrzonego kołka. Jeśli go nie znasz to zmarnowałeś szmat życia do tej pory. Jeśli znasz, to wiesz co robić dalej. Idź z tym do kasy, albo wyślemy po Ciebie Semena.
Więcej informacji o najnowszym dziele Wielkiego Grafomana znajdziecie na naszej stronie Wojsławickiej masakry kosą łańcuchową.