W księgarniach można już znaleźć powieść Piotra S. Wiśniewskiego zatytułowaną Zbieszczadzeni. Jak nietrudno zgadnąć po tytule, zabiera ona czytelników do świata bieszczadzkich mitów i legend.
Książka ukazała się nakładem wyd. Brda. Tytułem wstępu:
W głębi Bieszczad, na pograniczu legend i rzeczywistości, dzieje się coś, czego nie wyjaśni ani archiwista, ani policjant, ani ksiądz. Można to tylko przeżyć. Albo przetrwać. Grupa osobliwych bohaterów – architekt, drwal, rzeźbiarz, znachor i kilku zapaleńców od ziół, jadu i destylatów – wikła się w serię wydarzeń, które sięgają daleko w głąb ziemi i jeszcze dalej – w głąb pamięci. Tropią duchy wojny, badają przeklęte miejsca, ratują zaginionych, prowadzą własne śledztwa – ale za każdym razem stają naprzeciw sił większych niż oni. Nie zawsze demonicznych. Czasem po prostu… zapomnianych. Każda z siedmiu opowieści to osobna historia, a razem tworzą jedną powieść – o miejscu, które nie wybacza łatwo. O magii, która przetrwała PRL. O przyjaźni, która wytrzymuje nawet spotkanie z Leszym. I o piekle, z którego niektórzy nie domykają drzwi. Pełne humoru, grozy, bieszczadzkiego kolorytu i metafizycznego niepokoju.
Więcej informacji o książce znajdziecie na naszej stronie Zbieszczadzonych.