Recenzujemy "Zdrajcę" Anthony'ego Ryana

Pod koniec stycznia w księgarniach pojawiła się kolejna powieść Anthony'ego Ryana pt. Zdrajca. Wieńczy ona trylogię fantasy Przymierze stali. Czy jest to finał godny pozostałych dwóch tomów? Sprawdzamy w naszej recenzji.

Tytułem wprowadzenia:

Kupuj bez DRM na GOG.com!

Jeśli dokonasz zakupu z powyższego linku, możemy otrzymać niewielką prowizję.

W poprzednich tomach Przemierza Stali Alwyn przeszedł daleką drogę. Zaczynał jako młody rzezimieszek, koczujący w rozległej puszczy wraz z bandą kompanów. Być może nigdy nie wyrósłby ponad drobne utrapienie dla lokalnego paniątka, gdyby nie szereg katastrof, które obróciły go w niewolnika, następnie rewolucjonistę acz wreszcie szanowanego lorda i partnera samozwańczej świętej. Nikt nie powinien być zatem zdziwiony, że (...) wszystko musiał wreszcie spektakularnie trafić szlag.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, koniecznie zapoznajcie się z całością naszej recenzji Zdrajcy Anthony'ego Ryana.


Mrozie
Zobacz komentarze ()

Komentarze

Ostrzeżenie

Komentowanie jest zarezerwowane dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się poniżej lub zarejestruj - za darmo i w mniej niż 2 minuty!

Zaloguj się
Nie zalecane na współdzielonych komputerach
Szybsze logowanie
Dołącz do nas na Facebooku! Dołącz do nas na Facebooku!
Dołącz do nas na Twitterze! Dołącz do nas na Twitterze!
Dołącz do nas na Twitterze! Zasubskrybuj informacje z Enklawa Network w Google News!