Dzisiaj swoją polską premierę miała powieść T. J. Klune'a zatytułowana Gdzieś za morzem. Pisarz ponownie zabiera czytelników na odległą wyspę Marsyas, gdzie magia i emocje splatają się w nową, wielowątkową opowieść.
Książka ukazała się nakładem wyd. Akurat. Tytułem wstępu:
Arthur Parnassus wiedzie dobre życie, zbudowane na zgliszczach złego. Kieruje niezwykłym sierocińcem na odległej i osobliwej wyspie i ma nadzieję wkrótce zostać przybranym ojcem szóstki magicznych „niebezpiecznych” dzieci, które tam mieszkają. Arthur ciężko pracuje i kocha całym sercem, więc żadne z dzieci nigdy nie zaznało zaniedbania i bólu, których on, dawno temu, doświadczał na tej samej wyspie. Kiedy zostaje wezwany do złożenia publicznego oświadczenia na temat swojej przeszłości, zdaje sobie sprawę, że nad nim i nad jego podopiecznymi zawisły ciemne chmury. Bez wahania staje na czele walki o przyszłość, na którą zasługuje jego rodzina i wszystkie istoty magiczne. A kiedy kolejne niezwykłe dziecko postanawia zamieszkaćw ich niezwykłym domu, staje się oczywiste, że zbliża się decydująca bitwa: ich rodzina albo stanie się silniejsza niż kiedykolwiek, albo się rozpadnie. Witajcie ponownie na wyspie Marsyas.
Szczegółowe informacje o książce znajdziecie na naszej stronie powieści Gdzieś za morzem.