Dzisiaj swoją premierę miała nowa powieść Marcina Halskiego zatytułowana Sołtys: Pierwsze demony. Jest to dosyć "swojskie" urban fantasy, które może spodobać się miłośnikom przygód Jakuba Wędrowycza.
Książka ukazała się nakładem wyd. Hm. Tytułem wprowadzenia:
Krzysztof miał plany. Duże miasto, start w dorosłe życie, zero wioskowych klimatów. Ale los – a raczej mieszkańcy Trytka – postanowili inaczej. Tuż po śmierci ojca chłopak, mimo oporów, zostaje nowym sołtysem. Szybko jednak odkrywa, że urzędowe sprawy to błahostka w porównaniu z tym, co czai się w okolicy. W pakiecie z niechcianym stanowiskiem Krzysiu dostaje bowiem słowiańskie demony, które wcale nie zamierzają spać spokojnie.
A kiedy do akcji wkraczają ksiądz, lokalny pijaczek i atrakcyjna pani weterynarz, do Krzysztofa zaczyna docierać, że Trytek rządzi się swoimi prawami, a spokój jest tu towarem deficytowym. Cóż – każda wieś ma takich bohaterów, na jakich sobie zasłużyła.
Szczegółowe informacje o tej dzisiejszej premierze znajdziecie na naszej stronie powieści Sołtys: Pierwsze demony.