Dziś swoją polską premierę miała powieść Freda Hoyle’a i Johna Elliota zatytułowana A jak Andromeda. Jest to klasyczna opowieść science-fiction o pierwszym kontakcie, w której sygnał z odległej galaktyki okazuje się dla ludzkości darem znacznie bardziej dwuznacznym, niż mogłoby się wydawać.
Na tę pozycję polscy czytelnicy musieli czekać naprawdę długo, bowiem po raz pierwszy wydano ją w 1962 r. Teraz książka ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Rebis w przekładzie Zbigniewa A. Królickiego. Tytułem wprowadzenia:
Grupa naukowców odbiera sygnał radiowy z Galaktyki Andromedy. Transmisja zawiera instrukcję zaprojektowania superkomputera, a ten dostarcza kolejnych wskazówek – tym razem dotyczących stworzenia żywego organizmu. Czy ten organizm to człowiek? Marionetka? Narzędzie? John Fleming, młody utalentowany naukowiec, podejrzewa, że przekazywana wiedza stanie się zgubą ludzkości.
Szczegółowe informacje o książce znajdziecie na naszej stronie A jak Andromeda.