Dzisiaj swoją polską premierę miała powieść Michaela J. Sullivana zatytułowana Drumindor. To piąty i zarazem ostatni tom Kronik Riyrii, cyklu fantasy o początkach kariery Royce'a Melborna i Hadriana Blackwatera.
Drumindor trafił na półki w dwóch wariantach okładki. Pierwszy z nich nawiązuje do starszych polskich wydań cyklu, drugi wpisuje się w nową szatę graficzną serii, więc każdy może dobrać tom do kompletu, który ma już na półce.
Obie wersje ukazały się nakładem wydawnictwa MAG w przekładzie Małgorzaty Strzelec. Tytułem wstępu:
Kiedy krasnoludzki mistrz w swoim fachu zostaje wyrzucony z pracy i grozi zemstą, spółka łotrzyków do wynajęcia, znana jako Riyria, zostaje zatrudniona, by go powstrzymać. Wyprawa do rajskiego kurortu Tur Del Fur w połączeniu z hojnym dodatkiem na pokrycie kosztów oraz prostym zadaniem do wykonania sprawiają, że ta praca zamienia się w wakacje. Byłoby idealnie, gdyby nie fakt, że niezadowolony pracownik nosi nazwisko Berling, a celem jego gniewu są legendarne wieże Drumindoru.
Szczegółowe informacje o obu edycjach znajdziecie na naszych stronach Drumindoru w starej oraz w nowej okładce.
Warto przypomnieć, że Kroniki Riyrii stanowią prequel sześciotomowych Odkryć Riyrii, czyli właściwej historii obu bohaterów. MAG stopniowo odświeża ten cykl: w nowych wydaniach ukazały się już Wieża koronna, Róża i cierń, Śmierć Dulgath, a dziś dołączyło do nich również Zniknięcie córki Wintera.