Marcin Przybyłek

Marcin Przybyłek przyzwyczaił swoich czytelników, że w jego twórczości można znaleźć wiele rozważań natury filozoficznej. Prawdopodobnie nie zabraknie ich również w cyfrowej adaptacji Gamedeka, czego dowodem może być najnowszym dziennik deweloperski.

Gamedecverse przenosi czytelników, a już niedługo także graczy, w realnia XXII w. Nietrudno wyobrazić sobei, że za ponad dwieście lat miasta będą wyglądały inaczej niż obecnie. O swojej wizji metropolii przyszłości w najnowszym dzienniku deweloperskim Gamedeka opowiedział twórca tego świata, Marcin S. Przybyłek.

Często można spotkać się z opinią, że książki osadzone w świecie Gamedecverse należa do gatunku cyberpunka. Nie jest to jednak w pełni pasująca "szufladka", a już na pewno nie zgadza się z nią sam autor, Marcin Przybyłek, który postanowił zabrać w głos w tej dyskusji.

Dlaczego mieszkańcy Gamedecverse tak chętnie oddają się wirtualnemu rolnictwu i ogrodnictwu? Otóż jest to rzecz głęboko zakorzeniona w lore świata stworzonego przez Marcina Przybyłka, o czym pisarz opowiedział osobiście w najnowszym dzienniku deweloperskim.

Anshar Studios, producent gry RPG Gamedec, może mówić o sporym sukcesie. Produkcja oparta na twórczości Marcina Przybyłka potrzebowała jedynie 36 godzin, by osiągnąć podstawowy cel zbiórki na Kickstarterze i pozwolić deweloperom na planowanie kolejnych śmiałych kroków.

Strony: 1 2 3 Ostatnia »