Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Wcześniej
  2. Co zrobić jeżeli okienko do wpisywania kodów (ctrl + tab) nie chce się otwierać... ?? please help me !
  3. Cześć wszystkim, napotkałem pewien problem podczas grania w DA. Przechodzę misję fala przestępstw i doszedłem już od ostatniego etapu. Jestem w skarbcu, pokonałem golemy i na drodze stanęły mi drzwi, których nie mogę otworzyć, mimo że mój łotrzyk posiada maksymalny poziom otwierania zamków. Próbowałem również Zevranem, efekt ten sam - komunikat "Za niski poziom umiejętności". Czy ktoś napotkał jeszcze podobny problem? A może istnieje jakiś sposób, żeby chociażby za pomocą kodu czy jakiegoś trainera otworzyć drzwi?
  4. Hej, hej! Dziękuję wszystkim za udział! Mieliśmy lekki poślizg z ogłoszeniem wyników, ale oto i one! Egzemplarze książki Wikingowie. Topory i sejmitary pojadą do: @tayen @Gusiol @kenshin985 Gratulujemy! Proszę o podesłanie mi adresów do wysyłki książek na e-mail (michal.mroz [at] enklawanetwork.pl) lub poprzez Prywatną Wiadomość. Pozostałych mogę pocieszyć, że choć z Wikingami skończyliśmy, to już na horyzoncie rysuje się kolejny konkurs - w zupełnie innej scenerii...
  5. Motyw anioła ostatnimi czasy przeżywa prawdziwy renesans. Okazuje się bowiem, że na rynku wydawniczym można spotkać coraz więcej książek, których fabuła naznaczona jest „anielska obecnością”. Czy warto sięgać po tego rodzaju pozycje? Z całą pewnością tak, ponieważ miło nas zaskoczą. Anioły jako duchowe byty, które większości osób kojarzą się z nieskazitelną dobrocią, za sprawa literackiej fikcji przechodzą prawdziwą metamorfozę. Książka „Druga strona anioła” przekona nas, że prawdziwy anioł może bardzo różnic się od naszego wyobrażenia. Pozycja to udany debiut Oliwi Szadkowskiej, który warto polecić wszystkim. Lekturę docenią dorośli czytelnicy, a także młodzież, którą na pewno zainteresuje fakt, że główna bohaterka to nastoletnia Ann, która wiedzie bardzo przeciętny żywot. Oczywiście nuda i przewidywalność to w przypadku Ann stan przejściowy, ponieważ pewnego dnia odwiedzi ją anioł o imieniu Kupidyn, a wtedy wszystko się zmieni… To nie przypadek, że Kupidyn odwiedził właśnie ją. Z czasem tych dwoje połączy niezwykła więź, ale czy jest możliwe, by przeobraziła się ona w coś więcej niż przyjaźń? „Druga strona anioła” to książka, którą czyta się szybko i przyjemnie. Warto zaznaczyć, że fabuła pozwoli nam odpowiedz na pytanie: jaka jest druga strona anioła?, a przy okazji odnaleźć najprostszą drogę do Królestwa Niebieskiego.
  6. Pierwszą zamorską wyprawę oparłbym o pomoc Zygfryda. Tylko on gotów byłby ze mną pobić tego strasznego smoka, tylko on wyskoczyłby z pomysłem i ruszył na pomoc, tylko z nim czułbym się do prawdy nieśmiertelny po wieki.
  7. Björn Żelaznoboki - w serialu jest jednym z niewielu, którzy kierują się niezmiennymi zasadami i honorem. Potrafi podjąć trudne decyzje, ale też wysłucha rozsądnej rady. I przede wszystkim nie wbije Ci topora w plecy, tylko stanie do walki twarzą w twarz.
  8. To ja też "zgapię" od mika19 i napiszę wierszyk :3 Wikińska wyprawa u boku.. Ragnara - nawet w tym roku, Chwała nas czeka ogromna, Może wybuchnie jakaś wojna, Do walki ramie w ramie staniemy, Razem sobie tak powojujemy, Bogowie nas chronić będą, I staniemy się legendą ! A gdy czas ten nadejdzie, To Walhalla otworem stać będzie, Razem pewnie wkroczymy, Za naszych kompanów wypijemy..
  9. Ragnar Lothbrok wygląda prawie jak Shrek na pewno nie na swój wiek żyje sobie kolorowo i bawi nas odlotowo!
  10. Osobiście chciałbym wybrać się na wyprawę z największą królową Wikingów! Kobietą z potężną charyzmą, waleczną, sprytną a a także potrafiącą zapanować nawet nad własnymi synami - przyszłymi władcami. Świętosława bo takie jej imię, Polska księżniczka wydana za mąż za Wikinga. Z nią mógłbym nie tylko cywilizować Wyspy Brytyjskie ale także ruszyć i odkryć Amerykę! Może od skrótów naszych imion byłaby to teraz Łusłaka? Może byłbym wraz z nią założycielem pięknego kraju? A może łupilibyśmy Rosję i Chiny? Wszędzie tyle towaru, że nie wiem gdzie by to było, ważne, że z nią, krwawo i wesoło!
  11. Na swoją wyprawę wzięłabym bohatera filmu "Vikings" Flokiego. Od pierwszego odcinka stał się on moim ulubieńcem. Zafascynował mnie swoją dualistyczną postawą idealnie wpisujący się w trickstera. Podobnie jak Loki, nordycki bóg na którym jest wzorowany, nie może być jednoznacznie określony jaki dobry bądź zły charakter. Przy tym jest nie ustępliwy, wierny przede wszystkim sobie i swoim ideałom. Nie boi się balansować na krawędzi i przekraczać ją tanecznym krokiem ze śmiechem na ustach. Taki kompan byłby najlepszy! Wiadomo by było iż przy nim wyprawa byłaby prawdziwą przygodą, nie zlęklibyśmy się przeciwnością. I co najważniejsze w nim od początku wiedziałabym że nie mogę mu ufać. Sama z natury jestem powściągliwa wobec ludzi i gardzę ułudą. Floki jest szczery w swojej nieokiełznanej naturze i nie ukrywa iż nie można mu nigdy do końca zaufać, nawet własnych bogów może zdradzić. Ale będąc przygotowanym na to paradoksalnie można mu wiele zawierzyć.
  12. Odpowiedź może być tylko jedna. Ragnar Lothbrok. Nieujarzmiony podróżnik, nieustraszony wojownik i zmyślny wódź to nie tylko gwarant zdobycia w podróży bogactw jak i tego, że z każdej przygody wyniesie się głowę na karku. Taki wojownik to ulubieniec Bogów a więc i Ci, którzy z nim podążają mogą liczyć na ich przychylność.
  13. Ok, premiera już za nami. Kto gra i jakie są Wasze pierwsze wrażenia?
  14. 1 marca oznacza, że wiosna tuż tuż... A wraz z wiosną nadchodzą Wikingowie! Bohaterowie skandynawskiej mitologii i nordyckich sag coraz częściej ożywają nie tylko na kartach historii, ale także w powieściach, filmach i grach. Jesteście w stanie wskazać swojego ulubieńca (lub ulubienicę)? W takim razie napiszcie w kilku zdaniach u boku którego wikinga (lub tarczowniczki!) wybralibyście się na swoją pierwszą zamorską wyprawę i dlaczego właśnie z nim lub z nią? Możecie wybrać zarówno postać historyczną jak i zupełnie fikcyjną - choćby i Oddiego, bohatera cyklu Wikingowie Radosława Lewandowskiego! Trzy najciekawsze odpowiedzi nagrodzimy pojedynczymi egzemplarza najnowszej powieści wspomnianego autora pt. Topory i sejmitary! Fundatorem nagród w konkursie jest wydawnictwo Akurat, za co serdecznie dziękujemy! Regulamin konkursu 1. Wikińska wyprawa u boku... (dalej nazywany Konkursem) jest organizowany przez portal internetowy EnklawaNetwork.pl. Nagrodami w wyżej wymienionym są 3 egzemplarze powieści Radosława Lewandowskiego pt. Wikingowie. Topory i sejmitary. 2. Konkurs trwa od 1.03.2017 do 8.03.2017, do godziny 23:59:59. 3. Konkurs jest przeznaczony dla wszystkich użytkowników portalu EnklawaNetwork.pl. Rejestracja w portalu jest opcjonalna i całkowicie darmowa. 4. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest zamieszczenie w niniejszym temacie posta, w którym użytkownik opisze, z którym wikingiem chciałby się wybrać w swoją pierwszą zamorską wyprawę i dlaczego właśnie z nim/nią. W tym celu można wykorzystać zarówno postaci historyczne jak i fikcyjne (z dowolnych filmów, książek lub gier, które traktują o wikingach). 5. W poczet Konkursu zostaje zaliczona tylko pierwsza odpowiedź w niniejszym temacie. Każda kolejna nie będzie brana pod uwagę. 6. Po zakończeniu terminu wyznaczonego w punkcie 2, redakcja EnklawaNetwork.pl wybierze trzy najlepsze jej zdaniem wypowiedzi. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w tym temacie na forum oraz na Facebookowym koncie EnklawaNetwork.pl (LINK). 7. Dzień po ogłoszeniu wyników przedstawiciel portalu skontaktuje się ze zwycięzcą poprzez Prywatną Wiadomość lub e-mail podany w profilu użytkownika, aby ustalić dane adresowe zwycięzcy. Jeśli w ciągu 3 dni kalendarzowych od nadania wiadomości użytkownik w żaden sposób nie odpowie na prośbę, nagroda przejdzie na następnego w kolejności użytkownika. 8. Nagrody zostaną wysłane do laureatów konkursu w ciągu 3 dni roboczych od momentu potwierdzenia danych osobowych. Nagrody będą wysyłane za pośrednictwem Poczty Polskiej i powinny trafić do rąk zwycięzców najdalej w ciągu 7 kolejnych dni roboczych. 9. W konkursie nie mogą brać udziału osoby wchodzące w skład portalu EnklawaNetwork.pl i ich najbliższe rodziny oraz pracownicy wydawnictwa Akurai i ich najbliższe rodziny. 10. Uczestnik konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych (zgodnie z Ust. z dn. 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych Dz. U. Nr 101/2002, poz. 926 z późn. zm.) przez redakcję EnklawaNetwork.pl wyłącznie na potrzeby przeprowadzenia konkursu oraz wysyłki nagrody. 11. Redakcja EnklawaNetwork.pl zastrzega sobie prawo do zmiany powyższego regulaminu w czasie trwania konkursu. Informacje na temat zmian w regulaminie będą ukazywać się w niniejszym temacie na forum portalu EnklawaNetwork.pl.
  15. Właśnie oto byłam wczoraj w Toruniu! Zawieszenie prawie poniszczyłam, co za wieś... Lektor... opfff musiałeś mi przypominać?
  16. No tak, zapomniałem @Shane, że Ty w Toruniu nie bywasz. Jeszcze by się jakiś Lektor przypałętał.
  17. @Mrozie nie mam pojęcia. Trzeba będzie obadac.
  18. Też mam, i nawet wiem gdzie. Swoją drogą, Jaja już chyba dawno nie ma, nie?
  19. @Mrozie zabawne, też od razu wspomniałam Jajo, jak napisałeś o Zahconie :-) Mam gdzieś nasze wspólne zdjęcie z konwentowym osprzętem na plecach...
  20. Hahah, a pamiętasz @Shane, jakie dobre piwo w Złotym Jaju serwowali? Piękne czasy, owa młodość.
  21. No takie to słodkie: dwoje staruszków wspomina młodość. - A pamiętasz, Józefie, tę cukiernię na Iksińskiej? Tę, którą przed wojną prowadził Icek? \ - A jużci, Stefanio, że pamiętam! Zacne ciastka byly. Teraz to tragedya! Kto to slyszal, żeby lakocie maszyna wypluwala! (zwracam uwagę na "L" zamiast "Ł")
  22. No nie moja wina, że Copernicony robią zawsze wtedy, gdy ja mam znacznie ważniejszą imprezę plenerową. W końcu jednak tam zawitam z Mą Lubą, zobaczysz! Huh? :>
  23. Widzisz, po wyborze Trumpa na prezydenta nawet Ubin przestał być pacyfistą. A poważnie, dokładnie nie pamiętam, ale chodziło chyba o to, że zwyczajnie przeszedł na emeryturę. Za niedługo zamierzam sobie odświeżyć TBS przed przejściem "dwójki", więc zwrócę na to uwagę.
  24. Nie wiem, czy chciałbym widzieć Ubina w boju. Był wyjątkowy właśnie dlatego, że NIE walczył. Swoją drogą jeśli dobrze pamiętam, on jakoś tam uzasadniał, że stroni od topora. Pamięta ktoś co konkretnie mówił i czy da się z tego sensownie wybrnąć? Ja wiem, "koniec świata, chędożyć przysięgi". Niby logiczne, ale jakieś takie mało odkrywcze.
  1. Załaduj więcej aktywności