-
Posts
1,884 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
20
Everything posted by Mrozie
-
Robi się gra planszowa, komiks zaraz wychodzi, więc może i powstanie profesjonalny wiedźmiński system RPG? Chętnych do zrobienia na pewno by nie zabrakło. Nie wiem tylko kto posiada licencję.
-
Pewnie. Można pobrać choćby z NexusMods lub NWVault.
-
O, to to to. Akcja w nowym wieśku po naprawdę topornym początku daję potem radę. Dialogi trzymają poziom. No i, generalnie, fajnie jest wrócić po latach do tego świata. Książka roku to to nie jest, ale pieniędzy wydanych na zakup nie żałuje. Mosterdziejko, nie wspominaj... Ja wielkim fanem ksiażkowego post-apo nie jestem, ale dobrą książką nie pogardzę bez względu na scenerię. Głowa Kasandry Baranieckiego jest bardzo przyjemna.
-
Dragon Age III: którzy bohaterowie powinni powrócić?
Mrozie replied to Mrozie's topic in Dragon Age Saga
Czasem cuda, a czasem wystarczy nacisnąć przycisk i something awesome happens. A Leliana, gdyby znów była opcją romansową... Hm. Najpierw Czempion Fereldenu, potem Inkwizytor - byłaby to całkiem niezła kariera. -
A o czym tenże Helix? Bo wampiry i wilkołaki to zdecydowanie nie moje klimaty. Ja np. No nie, naprawdę odmówiłeś sobie takiej dawki cy... kobiecych krągłości? Nie wierzę.
-
To pierwsze, Głuchowskiego, czy któreś kolejne? Kurczę, wszyscy zachwalają to, będzie trzeba kiedyś przeczytać.
-
Kto nie oglądał? Co do Wikingów, to istotnie, w ostatnich odcinkach fabuła nieźle gna. Natomiast przedstawienie zetknięcia się zupełnie różnych kultur jest pokazane, IMHO, dość realistycznie. Myślę, że tak jak wyglądała scena spotkania tychże Wikingów z Nortumbryjczykami na plaży, tak mogły faktycznie wyglądać pierwsze kontakty różnych "nacji" (w dużym uproszczeniu) we wczesnym średniowieczu.
-
Dotarłem też do wypowiedzi gościa, który miał sprzedać grę Kingowi, ale w końcu konkurencja zapłaciła więcej i szybciej, więc to z nimi dobił targu. King postanowił wypuścić klona przed premierą oryginalnej gry, co się nie udało tylko dlatego, że jakiś przyzwoity człowiek postanowił powiadomić autora o praktykach Kinga. ;) To niestety kolejna z czarnych opowieści branżowych i pewnie będzie się toczyć w równie idiotyczny sposób, co boje Bethesdy o licencję nad "Scrolls".
-
Witamy, o zdrowie nie pytamy, ale pozdrawiamy.
-
Zależy kogo spytać i jakie się ma oczekiwania wobec nowej produkcji Jacksona.
-
I mimo wszystko wciąż masz 18 lat.
-
Gandalfowi chyba trzeba będzie zafundować jakąś demencję. W "dwójce" odkrył Saurona, tymczasem w Drużynie... jest zdziwiony pojawieniem się upiorów pierścienia. Tak, zdecydowanie jakiś ork musi mu porządnie przywalić w głowę. Poza tym, bitwa pod Samotną Górą zostanie pewnie trwać ze 40 min. A trzeba jeszcze gdzieś upchnąć wątek romansowany. Krótko mówiąc, będzie się działo! Bard's Tale, o bogowie, kiedy ja w to grałem! Czuję się stary i zużyty.
-
Hm, o tym Metrze 2033 słyszałem już wiele dobrego. Chyba wreszcie będę musiał się skusić. U mnie ostatnio ciężko z czasem i czytam głównie opowiadania. Miałem się zabrać za Dzieci Hurina, ale jak na razie zdążyłem tylko przeczytać przedmowę - całkiem obszerną, nota bene. Poza tym czekają na mnie jeszcze dwa tomy Sagi o Zboju Twardokęsku Brzezińskiej i cała masa lektur na magisterium. :x
-
Z Grą o tron bywa różnie. Pierwszy sezon był naprawdę dobry, drugi... No, nie wiem, czy te ulepszenia Martinowskiej wizji wyszły serialowi na dobre. Trójki nie oglądałem jeszcze. Ostatnimi czasy przyszło mi za to obejrzeć sezon Wikingów. Serial jest raczej historyczny, niż fantastyczny (jeśli nie liczyć króciutkich przejawów obecności Odyna), ale za to znakomicie zrealizowany i mocno trzymający się realiów. Jak za serialami nie przepadam, tak ten mogę z czystym sumieniem polecić.
-
Było kiedyś na YT coś w stylu The most retarded scenes of..., ale to było jakiś czas temu. Nie wiem, czy to istenieje dalej.
-
Właśnie o to chodzi. Pewnie by wszyscy już o niej zapomnieli, ale pokręciła trochę tyłkiem tu i ówdzie i znów jest znaną celebrytką. W sam raz do kolejnej hiperprodukcji Marvela.
-
No ok, ale z jedynką nie było tak źle. Dostawione wątki, ze spotkaniem na szczycie w Rivendell czy walka z Azogiem, jeszcze jakoś pasowały do koncepcji Hobbita - to były wydarzenia, które mogłyby się dziać w Śródziemiu, gdyby Tokien postanowił o nich opowiedzieć. Ale dwójka? Tam nawet ta historia się kupy nie trzyma. Zresztą ja wielkim fanem Tolkiena nie jestem. Mam sentyment do Hobbita, ale nie pamiętam każdego pojedynczego szczegółu jego twórczości. Prawdziwi Tolkieniści to dopiero mają ból zębów po czymś takim. Oglądałeś to?? :o [podziw] Mnie się udało jakieś 5 minut oglądać. Całości nie, tylko swego rodzaju kompilację najbardziej żenujących scen. Całkiem zabawne, jeśli akurat niczego nie jesz.
-
Kingdom Come; Deliverance, czyli czy kupujemy cRPG-a bez elementów fantasy?
Mrozie replied to Mrozie's topic in Other Games
Na razie celują w normalnego wydawcę. Kickstarter to też nie jest ziemia obiecana, o czym dobitnie przekonuje się Guido Henkel - teoretycznie weteran RPG i już sama magia nazwiska powinna działać, a żaden z jego dwóch projektów nawet nie zbliżył się do ufundowania. Nie pamiętam początków kampanii SRR - ale czy oni nie zapowiadali, że to tak właśnie będzie wyglądać? Pojedyncza, stosunkowo liniowa kampania i narzędzia dla społeczności, by tworzyli kolejne przygody? Zresztą, z tego co widzę, fani SR są całkiem płodni, choć nie wiem, jak z jakością tych modów? Co do patchy, pewnie jeszcze coś wyjdzie przy okazji dodatku. -
Nie wiem, naprawdę. 95% moich znajomych po nowym Hobbicie sika ze szczęścia i wychwala film pod niebiosa, bo niby można się było spodziewać, że Jackson namiesza. Ja wolałem mieszanie w skali pierwszej części. Druga to dla mnie za dużo, bym się nie denerwował, kiedy chodzi o jedną z ulubionych książek moich szczenięcych lat.
-
Byłem wczoraj na dwójce i... Jeszcze nigdy nie wyszedłem z kina tak bardzo rozczarowany. Wizualnie film jest znakomity, ale poza tym, to jest to jawny gwałt na Tolkienie. Scenarzysta powinien iść siedzieć za nekrofilię. Tu nawet nie chodzi o "zgodność" z książką, bo wiele scen było zupełnie zbędnych i/lub nielogicznych. Ale uwaga na spojlery: 1) Retrospekcja w Bree. Naprawdę, po co? 2) Wizyta u Beorna. Spłycona do maksimum, przez co straciła jakikolwiek sens. Nie mówiąc o tym, że zrobili z Beorna Wolverine'a... 3) Smaug, który w jednym momencie goni hobbita i swojego największego wroga, Thorina, ale w pewnym momencie doznaje olśnienia i stwierdza, że Bilbo to na pewno agent ludzi znad Jeziora. Znaczy co, Thorin też? Czy może sufler podpowiedział Smaugowi, że czas już lecieć spalić miasto, bo kończą się miliony na koncie i trzeba wypchnąć produkcję do kin? Międzyrasowy romans elfo-krasnoludzki tylko przepełnił czarę goryczy. Gdyby doszło do pocałunku, chyba zacząłbym rzygać tęczą. Ale to nic. Przecież pod koniec Hobbita Kili ginie w obronie Thorina. Jestem przekonany, że w trzeciej odsłonie wersji Jacksonowskiej zginie broniąc swojej elfiej ukochanej, po czym nastapi scena rodem z Titanica. Mnóstwo karczemnego dramatyzmu niczym w Zmierzchu i hektolitry łez przelanych przez nastolatki. Brzmi tak kasowo, że chyba sobie odpuszczę pójście do kina na ostatnią część "trylogii".
-
Ona zrobiła się sławna po tym, jak zaczęła grać Hannę Montana. Ale później coś dziewczynie strzeliło i wygrała wiadro internetów za coś takiego na gali MTV.
-
Kingdom Come; Deliverance, czyli czy kupujemy cRPG-a bez elementów fantasy?
Mrozie replied to Mrozie's topic in Other Games
Hah, jeśli spojrzeć na tytuł, to wieje od niego patosem na kilometr. Miejmy nadzieję, że to jednak tylko ironia wobec właściwej rozgrywki. Nie nazywałbym tej gry indie, ponieważ producenci właśnie szukają wydawca. I chcąc nie chcąc, wydawca im pewnie zacznie wchodzić na głowę i casualować projekt. Oby chociać owa historyczność i brak fantasy się uchowały. A co do Shadowruna... Wiesz, to był projekt nastawiony głównie na modding. Harebrained stworzyło system, edytor i prostą kampanię pokazową. Reszta już w rękach społeczności. -
Możliwe, że jednak ten projekt przejdzie w ręce jakiegoś studia specjalizującego się w grach mobilnych. Ale wtedy powstanie raczej kolejne action-RPG, a nie konwersja Dark Souls.
