-
Posts
1,884 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
20
Everything posted by Mrozie
-
No i jeszcze kilkakrotnie na szage przez dwupasmówkę w Łodzi, od budynków Polibudy do sleeproomów No tak, pamiętne ciągnięcie Cię przez środek ulicy, wbrew prawom ludzkim i boskim. ....W każdym razie czuję się w obowiązku podziękować- udało mi się uśmiechnąć półgębkiem, co stanowi niemały progres, zważywszy na moje samopoczucie przed jutrzejszą maturą z biologii i pojutrzejszą maturą z chemii. Nie martw się, matura to bzdura. Dopiero pierwsza sesja Cię zabije, ale to i tak nie śmiertelnie.
-
Ja, jak już wspomniałem, niestety czekam.
-
Eee.... czego? :o No wiesz, skoro Duke Nukem Forever w końcu wyszedł... :> A DA III zapowiada się (na chwilę obecną) na jeszcze większą komedię niż DA II. Fajnie Cię znów widzieć, tj. czytać, Aldarionie!
-
Y'all know the drama, but it sounds really good! No coś tam przeszliśmy... czekaj, niech sobie przypomnę... z toruńskiego rynku na dworzec Toruń Główny? Dobrze pamiętam?
-
Ufff, nie strasz więc. :P
-
Świetne kawałki. Podoba mi się zwłaszcza Ave Maria z tym anielskim chórem... musi się pięknie komponować do scen morderstw.
-
Taaak, powtarzany przez Ciebie od lat Thief 4. A jak wyjdzie, to pewnie będzie mieć tak kosmiczne wymagania, że pograsz co najwyżej w supermarkecie.
-
Uproszczenia przypominające Arcanię?! Brzmi strasznie... :x
-
Z francuska, z niemym "-e". Pfff, nie za bardzo się spoufalasz? ;>
-
Nie mówię "tylko", raczej "między innymi". Dobrze Ci to szło.
-
No biedny ja, biedny! Ostatnio widziałem parę odcinków Spielbergowskiego Terra Nova. Nawet przyjemnie się ogląda, fabuła w miarę spójna, a i świat nieźle zbudowany - zwłaszcza, jak ktoś lubi Park Jurajski. Domyślam się, że to niedługo może być tasiemiec na miarę Lostów.
-
W sierpniu na Polconie. O ile przyjedziesz. :> To wynik posuchy na nicki Efekt tej posuchy poszedł w zdecydowanie dobrym kierunku.
-
Na świecie stereotyp kobiety-gracza zmienia się już od lat, do naszego zaścianka jeszcze nie za bardzo doszedł, ale już można zauważyć pewne oświeceniowe prądy. Co do futbolu, też mam kilka koleżanek o dosyć rozległym pojęciu na ten temat, więc nic mnie już nie dziwi.
-
Czas to zmienić. Zarówno, jeśli chodzi o jeździectwo, jak i rysunki.
-
Siema! Jeśli chciałbyś, abyśmy nieco bardziej pomogli przy promocji tego Puckonu (a współpracowaliśmy już wcześniej), to daj mi znać na michal.mroz [at] enklawanetwork.pl - zobaczymy, co da się zrobić.
-
Usunąłem na razie widget w takiej formie. Ich nieudolność w obsłudze własnego oprogramowania jest doprawdy szczytowa. :/ Meh, nic do mnie nie dotarło. :/
-
Najlepiej by było, żeby taka szybka wysyłka stała się standardem. Ech, o czym ja marzę...
-
Poczta Polska naprawdę mnie tym razem zaskoczyła... cieszę się, że wszystko jest ok. Miłej lektury!
-
Poczta Polska chociaż raz stanęła na wysokości zadania - niewiarygodne! :o
-
Przy okazji wydania Mass Effect 3 można zaobserwować bardzo ciekawe zjawisko, swego rodzaju fenomen, na podstawie którego być może ktoś kiedyś napiszę jakąś pracę z dziedziny psychologii - uważam, że warto. Mianowicie, chodzi mi tutaj o wpływ graczy na to, co tworzą producenci. Otóż w kilka dni po premierze Mass Effect 3 w internecie podniosło się wielkie larum dotyczące "niezbyt wielu" dostępnych w grze zakończeń, choć BioWare obiecywało zupełnie co innego. Oczywiście, jest w tym niewątpliwa wina Kanadyjczyków, którzy nie po raz pierwszy nie dotrzymują składanych obietnic. Ciekawe jest jednak to, jak daleko posunęła się krytyka. To już nie tylko pojedyncze głosy na forach, to setki fanowskich artykułów i recenzji, dziesiątki artykułów publicystycznych w portalach growych, to wreszcie naprawdę kreatywne formy krytyki, jak choćby niedawna - i wszystkie domagają się alternatywnego zakończenia! BioWare odpowiedziało, że wyda DLC, które "wyklaruje" nieco pewne niejasne kwestie, jednak nie ma zamiaru dodawać nowych zakończeń, bowiem jest to "wbrew artystycznej wizji zespołu". Rzecz, która mnie ciekawi: czy deweloper powinien ulec żądaniom fanów? W dzisiejszych czasach producenci muszą słuchać opinii fanów, ale jak bardzo powinni sobie brać te uwagi do serca? Na ile gra powinna odzwierciedlać plany studia tworzącego grę, a na ile rezygnować z nich na rzecz oczekiwań graczy? Myślę, że sprawa jest ciekawa i warta dyskusji.
-
W zasadzie to nie krytykowałem polskiego dubbingu w Massach, bo nie grałem z nim. Chodziło mi raczej o to, że oryginalny jest na tyle dobry, że nie wyobrażam sobie go zmieniać na jakikolwiek inny, nawet polski.
-
Oj tam, Shane, już nie narzekaj. Zrobili fryzjera to i wilk jest syty, i owca cała. Kucyk wygląda średniawo, ale pewno jest bardziej praktyczny do zabijania potworów. :>
-
Hitmana za bardzo nie kojarzę, miałem z nim raczej krótki kontakt. Jakieś linki może (tak, wiem, jestem leniwy )?
