Jump to content

Mrozie

Administrators
  • Posts

    1,882
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Posts posted by Mrozie

  1. No niestety, ten balans w Wiedźminie 3 nie do końca zagrał. Podstawowym problemem jest to, czy skalować przedmioty, czy nie skalować i jak to wpłynie na ogólną progresję. Przedmioty w Wiedźminie 3 są... trochę skalowane, a trochę nie - skaluje się obrażenia/pancerz, ale już niekoniecznie ich dodatkowe cechy. W teorii przedmioty unikatowe i relikty powinny zawsze wygrywać poprzez te dodatkowe cechy, w praktyce, niestety, nie zawsze tak jest.

  2. Norse moim zdaniem wygląda świetnie. Absolutnie mój klimat i mój typ gry. Bardzo jestem ciekaw, jaki będzie efekt, bo jednak deweloper nie należy do doświadczonych.

    Z The Blood of Dawnwalker sytuacja jest odmienna. Nieszczególnie podchodzą mi gotyckie, wampirze klimaty, ale... ekipa jest tak doświadczona, że naprawdę szkoda nie dać im szansy. Tutaj upatruję hitu.

    Przy Solaście II liczę na więcej tego samego + trochę udogodnień. Możliwe, że to nie będzie GotY, ale zakładam, że dostarczy kilkadziesiąt godzin dobrej rozrywki.

    Co do remake'u Gothika mam dziwne dobre przeczucia. Zazwyczaj jestem przeciwnikiem tego typu akcji, ale tutaj, po obejrzeniu wszystkich dostępnych materiałów, mam wrażenie że ekipa naprawdę "czuję" gameplay i jest w stanie nie zbeszczeszcić pierwowzoru, a może nawet go trochę udoskonalić. Byłoby super.

    Banquet for Fools podoba mi się pod względem klimatu. No i to jest taka indycza perełka, która może nie do końca działa jak powinna, ale oferuje dużo innowacyjnych pomysłów. Czekam na pełną wersję, ale pewnie nie zagram zbyt szybko przez wzgląd na backlog. :) 

    Za Dungeons of Amber Griffin bardzo trzymam kciuki, podoba mi się autorska wizja "magicznych Kaszub" i hardcorowe podejście do dungeon crawlerów. Niemniej jest to projekt o bardzo małym budżecie i zwyczajnie może zabraknąć kasy, żeby zrobić coś, co będzie grywalne poza częścią Early Access... Zobaczymy. Mam wątpliwości, czy wypuszczą grę w tym roku.

    W dniu 23.01.2026 o 20:13, Cursian napisał(a):

    Teraz w grę wchodzi jeszcze nowe Fable. Ciekaw jestem, co z tego wyjdzie. Dawniej seria bardzo mi się podobała, sęk w tym, że to już niemal prehistoria. Jakiś czas temu wróciłem do "jedynki", przygotowując artykuł do CD-Action Retro. Niestety postarzała się marnie, a i humor wydawał mi się wyjątkowo dziecinny. Ponad 20 lat temu śmiałem się jak głupi, teraz... hmm... powiedzmy że bawią mnie nieco inne rzeczy niż facet imieniem Bennis. Czy to ma znaczenie w kontekście nowej gry? Zależy, w jakim konkretnie kierunku pójdą. Nie jestem też pewien, co myśleć o grafice. Ładna, pewnie, ale trochę brakuje mi tej baśniowej otoczki - nowa wersja wygląda jak wszystko inne. 

     

    Ten nowy Fable jakoś mi nie siedzi. Jedynki nie pamiętam, ale to i tak robi kompletnie inna ekipa, już bez nieśmiertelnego Molyneuxa, więc i oczekiwania trzeba mieć inne. Nie wiem, jaki będzie humor, ale grafika jest... meh. Pachnie odgrzewanym kotletem.

    W dniu 25.01.2026 o 01:45, aniolbezserca napisał(a):

    Humor w Fable kojarzy mi się z pastą o Żydzie w Fable ;)

    https://www.wattpad.com/835525184-pasty-żyd-w-fable

    Grube!

    Ale też smutny jest ten komentarz na końcu, że samo wspomnienie tej pasty można otrzymać bloka czy bana. Na szczęście nie tutaj. :) 

  3. Nadal można wypowiedzieć się w temacie najlepszych cRPG-ów 2025 r. Tym razem jednak pytanie jest nieco inne: które z cRPG-ów Waszym zdaniem zapowiadają się najlepiej na ten rok? Można wybrać kilka!

    Na liście umieściłem gry, które realnie mają szanse wyjść w nadchodzących dwunastu miesiącach, ale z doświadczenia wiem, że prawdopodobnie nie wszystkim się to uda. Niemniej, tu i teraz, liczymy że zostaną wydane. Kwalifikuję tylko pełne wersje gier, bez dodatków i Early Access.

    Niemniej na pierwszy rzut oka... To może być całkiem udany rok!

  4. Dla mnie również numerem jeden jest KCD2.

    Remaster Obliviona jest ładny, ale tylko tyle. Osobiście bardziej czekam na fanowski remake, Skyblivion, który powinien być nie tylko ładny, ale dużo rozszerzyć tu i ówdzie. I co najważniejsze jest szansa, że naprawdę wyjdzie w 2026 r. :D 

    Remaster NWN2 to faktycznie obrzydliwy skok na kasę. Mocno dziurawy i, co gorsza, patchowanie idzie Aspyrowi jak krew z nosa.

  5. The Game Awards wywołało w tym roku spore emocje. A jakie są Wasze typy w kwestii najlepszego cRPG-a 2025 r.?

    Zachęcam do oddawania głosów w sondzie, ale też komentowania!

    Mniej więcej w połowie miesiąca podsumujemy ją i dołożymy redakcyjne podsumowanie. :) 

  6. Rok powoli chyli się ku końcowy, więc to dobry moment na krótkie podsumowanie, prawda?

    Dla mnie osobiście był to rok dość... intensywny. Wiele się wydarzyło zarówno na polu prywatnym, jak i zawodowym. To wszystko ostatecznie spowodowało, że plan jak najszybszego wypuszczenia nowej wersji Enklawy ostatecznie zrealizował się dopiero na przełomie listopada i grudnia.

    Z jednej strony to dobrze, ponieważ podoba mi się odświeżony kształt portalu jako całość. Wciąż jest wiele do zrobienia, ale uważam, że udało się położyć solidny fundament. Poza tym zacząłem wykorzystywać w pracy przy Enklawie doświadczenie zawodowe w zarządzaniu projektu, co pomogło cały proces przyspieszyć i pozwala myśleć o ciekawiej, dobrze uporządkowanej przyszłości.

    Z drugiej strony zdecydowanie wolałbym, żeby taki kształt Enklawa nabrała wiele miesięcy wcześniej. Przez ten czas można było stworzyć dużo brakującego contentu... który zaczyna się tworzyć dopiero teraz. Pod tym względem jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia.

    Niemniej kończę rok z przeświadczeniem, że udało się stworzyć coś naprawdę jakościowego, co pozwoli trwać Enklawie jeszcze przez długie lata. Oczywiście Enklawa nigdy nie będzie wielkim portalem na miarę GOL-a czy Eurogamera, ale niewątpliwie może wrócić do roli lidera w niszy cRPG i powalczyć o solidną pozycję wśród polskich portali o fantastyce, prawda? Taki przynajmniej jest cel. Nie na 2026 r. To zbyt krótki horyzont czasowy, jeśli wziąć pod uwagę, że jest to nadal projekt "po godzinach". Ale na kolejne kilka lat? Myślę, że jest to jak najbardziej do zrealizowania!

    Nie byłoby jednak tego wszystkiego, gdyby nie nasi czytelnicy. W chwili obecnej Enklawę każdego miesiąca czyta 32 tys.+ użytkowników, co jest całkiem solidną liczbą, biorąc pod uwagę contentowe zaległości. Niemniej jest to liczba, która cały czas nakręca mnie do działania. Dzięki, że jesteście! Myślę, że za rok o tej porze może być nas nawet dwa razy więcej! 

    Tymczasem życzę Wam wszystkim i Waszym rodzinom szczęśliwego nowego roku! Oby 2026 był rokiem pełnym sukcesów! Wszystkiego dobrego!

    • Like 3
  7. Banquet for Fools to może być nieoczywista perełka. O ile oczywiście nie będzie to to zabugowane ponad miarę. :)

    Na Norse też czekam, choć nie spieszy mi się, ponieważ backlog nie pozwoli mi się nudzić jeszcze długo. W tej kwestii jesteśmy na całkowicie przeciwnych biegunach!

    Mi brodaty jegomość przyniósł mapę Kuttenbergu. Chyba muszę przyspieszyć plany dot. ogrania KCD i wyprawy za południową granicę. ;) 

    • Like 1
  8. Przede wszystkim chciałbym dziś złożyć naszym czytelnikom życzenia zdrowych, spokojnych i wesołych świąt Bożego Narodzenia! Oby każdy z Was w nadchodzących dniach znalazł czas, żeby nieco zwolnić tempo, spędzić czas z rodziną, sięgnąć po dobrą książkę lub zagrać w dobrą grę i po prostu cieszyć się życiem. Wszystkiego dobrego!

    A co w Enklawie?

    Od wypuszczenia wersji beta minęły ~3 tygodnie. Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że nic nie wybuchło!

    W tym czasie zdołałem poprawić kilka pomniejszych niedociągnięć, usunąłem tymczasowo możliwość logowania przez FB/X, ponieważ sprawiała problemy, a niewiele osób z niej korzystało, a także podjąłem się próby zaktualizowania wersji samego forum. Na razie nieskutecznie, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana niż zazwyczaj, ale dojdziemy do tego. Plany są duże, ale najpierw trzeba zrobić update.

    Pod względem contentu sprawy również powoli nabierają tempa. @Murky zrecenzował Eisenhorna (dzięki!), ja mam na rozkładzie kilka innych tekstów, w tym przede wszystkim świeże artykuły solucyjno-poradnikowe. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to przed końcem roku pojawi się jeszcze jeden update. Albo dwa. Zobaczymy.

    Poza tym zacząłem rozpisywać sobie plany techniczno-contentowe na kolejny rok. Wiem już mniej więcej, w którą stronę zmierza Enklawa, ale zanim cokolwiek zadeklaruję, będę musiał jeszcze do tego przysiąść i oszlifować... Życie lubi zaskakiwać, więc pewnie część rzeczy trzeba będzie rozciągnąć w czasie. Enklawa jest jednak nadal projektem pasjonackim i musi często ustępować sprawom mniej ciekawym, ale brutalnie (po)ważnym.

    I to wszystko na dziś. Święta za pasem, pora odkurzyć kupkę wstydu...

  9. Długo to trwało. Bardzo długo. Większość pewnie straciła już nadzieję lub w ogóle zapomniała o istnieniu naszej Enklawy. Niemniej stało się - po wielu zawiejach i zawieruchach w miniony weekend EnklawaNetwork.pl wystartowała w odświeżonej odsłonie, choć w wersji, którą nadal nazywam betą.

    Co się zmieniło?

    • Zasadniczo to ewolucja, a nie rewolucja, dlatego artstyle pozostał mniej więcej ten sam.
    • Największe zmiany zaszły w UX-ie. Po pierwsze, górny pasek został rozszerzony, by ułatwić przełączanie się pomiędzy różnymi sekcjami.
    • Po drugie, i są to chyba największe zmiany, najbardziej popularna sekcja - czyli poradniki - doczekała się "pływającego" panelu bocznego (na desktopie) i statycznego, lecz łatwo dostępnego manu na górze strony (na urządzeniach mobilnych). To powinno zaadresować podstawowy problem nawigacyjny Enklawy, bowiem nasi użytkownicy częśto czytają zaledwie 1-2 artykuły i wychodzą. Być może ułatwienie nawigacji zachęci do dalszej eksploracji serwisu.
    • Po trzecie, i również całkiem ważne, Enklawa jest teraz znacznie przyjaźniejsza w odbiorze na wysokich rozdzielczościach. Poprzednia wersja z 2017 r. powstawała, gdy wśród desktopowych rozdziałek królowały nadal formaty 1024x, 1200x czy 1440x. Dziś to margines, ponieważ większość użytkowników desktopowych przegląda stronę w rozdzielczości co najmniej 1920x i Ci właśnie powinni odczuć pozytywne zmiany w pierwszej kolejności.
    • Układ mobilny nie zmienił się szczególnie poza ww. dodatkami w górnej części strony; niemniej zoptymalizowane "bebechy" powinny sprawić, że wizyty na mobilkach staną się jeszcze płynniejsze.

    I choć powyższe zmiany uważam za krok w dobrym kierunku, to nadal strona posiada pewne niedociągnięcia, które być może nie należy do krytycznych, ale będę chciał je wyeliminować:

    • Część podstron, szczególnie tych liczących sobie 12+ lat, może posiadać pewne błędy: niewycentrowane obrazki, źle wyjustowane śródtytuły, niewłaściwy rozmiar czcionki. Szacuję, że to mniej więcej 10% wszystkich poradników. Będę je stopniowo poprawiał, żeby jakościowo przystawały do najnowszych artykułów.
    • Pewne rozwiązanie w poradników po prostu zestarzały się źle i również wypadałoby je zmodernizować.
    • Co do niektórych rozwiązań zastosowanych na stronach gier lub książek nie jestem do końca przekonany. Sam muszę przekonać się, jak się tego używa, i być może je poprawić.
    • Planowałem też dodać do gier filmy, żeby trailery i gameplaye były łatwo dostępne, ale ten dzień jeszcze nie nadszedł. Myślę jednak, że to nie po to ludzie odwiedzają Enklawę, więc prace mogą chwilę poczekać.

    Czekam zatem na Wasz feedback, szczególnie pod kątem UX-owym: czy nowe rozwiązania działąją lepiej? Co potencjalnie można zmienić / poprawić? Dajcie znać!

    To jednak dopiero początek długo wyczekiwanych, pozytywnych zmian w Enklawie. :) Teraz czas m.in. na:

    1. Content, content i jeszcze raz nowy content. Ostatnie lata nie obfitowały w nowe poradniki do gier, a to właśnie z nich słynie Enklawa. Najwyższa pora nadrobić stracony czas i znacząco poszerzyć portal o solucje do wielu nowych cRPG-ów. Okoliczności ku temu są sprzyjające, ale o tym kiedy indziej. ;)
    2. W wyniku całkowitego skupienia się na technicznej stronie Enklawy, nie byłem w stanie dodawać newsów w dwóch formatach, dlatego po aktualizacji strony strona newsów jest mocno... przykurzona. Newsy będę konsekwentnie konwertował na nowy format, jednakże nie jest to proces, który można zautomatyzować, dlatego wszystko potrwa przynajmniej do końca roku.
    3. W nieco dłuższej perspektywie czasu zamierzam pracować nad tym, żeby obecna beta zamieniła się w nową, pełną wersję portalu - oczywiście bazując m.in. na otrzymanym feedbacku.
    4. Wrócimy również do nieco bardziej regularnego pisania recenzji i - mam nadzieję - do social mediów. Na te ostatnie szczególnie nie było w ostatnim czasie okazji.
    5. Wreszcie zamierzam co jakiś czas pisywać kolejne Dzienniki z Enklawy, zgodnie z ich pierwotnym założeniem, które bardzo szybko zarzuciłem. ;) 

    Rok 2025 powoli zbliża się do końca, lecz istnieje szansa, by jeszcze przed jego zakończeniem zaktualizować to i owo. Z kolei w przyszłym roku wypada okrągłe 20 lat istnienia portalu, więc dobrze przygotować coś wyjątkowego... Czas pokaże.

    Tymczasem raz jeszcze zachęcam do szczerego feedbackowania nowej beta-wersji Enklawy!

    • Like 1
  10. Za późno na Wesołych świąt, ale wystarczająco wcześnie na Szczęśliwego nowego roku!

    Ja tu zaglądam, cały czas powoli pracuję nad zmianami w bebechach Enklawy... Po nowym roku powinienem być w stanie coś pokazać. I, mam nadzieję, powrócić do prac nad contentem.

  11. 22 godziny temu, aniolbezserca napisał:

    (ok, koń pojawiający się za plecami bohatera, gdy ten tylko zagwiżdże oraz możliwość targania ze sobą tuzina napierśników, mieczy i toporów nie pasuje)

    Nie da się zrobić wszystkiego. Koniec końców to gra, a na nadmiar realizmu i tak wielu graczy narzekało. :)

    22 godziny temu, aniolbezserca napisał:

    Otwarta walka z dużą liczbą przeciwników to samobójstwo, nawet jeśli nie są oni zbyt bystrzy. Przykład -  wypatrzyłem w ukrytych w krzakach 2 bandytów czekajacych na nieświadomego wędrowca. Zakradłem się za nich - ogłuszyłem pierwszego, a drugi, który był tuż obok - nic, więc szybko podzielił losy kolegi. Inny przykład - większa grupka zorganizowała zasadzkę wzdłuż drogi na wzgórzu. Wypatrzyłem pierwszego napastnika, zakradłem się za niego, ukręciłem łeb, zabrałem wszystkie jego fanty, a jego ciało sturlało się pod nogi drugiego, który w sumie w żaden sposób nie zareagował na nagie truchło swojego kompana. Jeszcze inny przykład z samego prologu - zakradłem się i ogłuszyłem strażnika, zabrałem jego fanty i dumnie zacząłem w nich paradować po wiosce. Nikt nie miał z tym problemu, nawet sam poszkodowany ;)

    Ot, SI z ubiegłego stulecia. :D

    22 godziny temu, aniolbezserca napisał:

    i co ciekawe można się poddać i zastraszyć bandytów, aby się wycofali - kolejne kuriozum

    Ej, to wcale nie jest takie dziwne. Szlachcic się poddał i oznajmił kim jest i co zrobi, kiedy go wypuszczą, więc kmiotkowie mają prawo się wystraszyć i uciec. ;)

    22 godziny temu, aniolbezserca napisał:

    Najbardziej epicka akcja dotychczas - zlecenie na spacyfikowanie obozu bandytów. było ich 5, więc za dużo żeby wyciec ich solo. Poczekałem do nocy, gdy poszli spać. Jeden został na straży, drugi poszedł się odlać w krzaki, wiec wykorzystałem tę chwile na zasztyletowanie trzech śpiących i skrycie się w cieniu. Typ po powrocie z krzaków narobił rabanu i zaczął chaotycznie biegać i nawet nie zauważył jak dostał mieczem przez plery, a pokonanie ostatniego było już formalnością.

    Piękna sprawa!

    Z tematów około KCD miło też wspominam internetowe batalie Dana Vavry z amerykańskimi postępowcami żalącymi się na brak reprezentacji czarnoskórych w grze. ):

×
×
  • Create New...