Jump to content

Lionel

Members
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Lionel

  • Rank
    Newbie
  • Birthday 04/07/1991
  1. Miałbym taką małą prośbę skierowaną głównie do studentów, których tu jest dość sporo. Poświęćcie minutkę i wypełnijcie tę o to ankietę potrzebną do pewnego (nudnego) projektu, od którego zależy zaliczenie pseudo-psychologicznych zajęć (psychologia na Ekonomii? kto na to wpadł?). ANKIETA Z góry dzięki. :*
  2. O tak! Saga Heroes to wspaniała część świata gier. Miała świetną grywalność, ciekawą fabułę i dawała zabawę na kilkaset godzin również w większej grupie. Tylko nie rozumiem, dlaczego duża część graczy uznaje IV część za jakąś gorszą, mnie się wydaje dobra, a nawet ciut lepsza od III, chociaż ta już jest legendarna. Zdecydowanie nie pochwalam kierunku w jakim poszła V odsłona - ta cukierkowa grafika i jakoś mało interesujący świat.
  3. Nowo-starego. Nie wszystko z nowego i nie wszystko ze starego. Taka mieszanka.
  4. Z tego co teraz przychodzi mi do głowy to: Silbermond, Nirvana, The Killers, Paramore, Ozzy, Billy Talent, Wir sind Helden, Garbage. Tak z pamięci, ale zbierze się tego na pewno więcej.
  5. To ja też się przywitam. Imię me to Mateusz i wiem, że jest to najlepsze imię w świecie. Jestem megalomanem, wegetarianinem, studentem ekonomii i aktualnie pomieszkuję w Poznaniu. Chociaż nie często czytam literaturę fantasy (preferuję kryminały medyczne, literaturę obyczajową i historyczną), to jednak coś się tam z tej sfery przewertowało. Moim pierwszym cRPG było NWN i do dziś jestem temu tytułowi oddany. Oczywiście widzę również inne typy gier i pogrywam w strategie turowe/czasu rzeczywistego/ekonomiczne, czasem jakieś wyścigi czy hack&slash lub MMO. Z muzyki to głównie rock, grunge
  6. Dokładnie. Niby jako golem wypruta z emocji, ale jednak coś w niej drzemie. A mówienie do mnie w trzeciej osobie miało nawet swój urok, chociaż na początku takie WTF?.
  7. Po zakończeniu DA też się zastanawiałem dlaczego jednak było o nim tak głośno, skoro był dość przeciętny. Chyba jednak chodzi o dobrą reklamę i sam fakt, że robiło to BioWare. Zamierzam zagrać w DA2 (może nie w dniu samej premiery, jakiś miesiąc po, jak już wrzawa opadnie), chociaż za typowymi grami akcji nie przepadam, ale zawsze może być coś w niej ciekawego. Mrozie, zgadzam się, misje dla towarzyszy nie były zbyt wciągające, zawsze kończyły się walką i jakimś suchym podziękowaniem. Skoro tak zachwalasz sobie tych towarzyszy, to będę musiał uporać się z moją wewnętrzną niechęcią do krasn
  8. Lionel

    Co czytacie?

    To może wracając do tematu. Aktualnie jestem na kolejnym etapie zgłębiania literatury rosyjskiej - jak na razie skończyłem Zmartwychwstanie Lwa Tołstoja i zaczynam Hadżi Murat. Powiem szczerze, że literatura naszych wschodnich sąsiadów jest niezwykle interesująca.
  9. Jak na moduł produkcji samych graczy, to jest on wielce grywalny, nawet za początkową cenę ok. 50 zł (jeżeli dobrze pamiętam. Ale dziś jest ona stanowczo niższa, więc nie ma się o co martwić. W sam moduł grało mi się świetnie i jakoś nie miałem poczucia, że coś jest w nim "amatorskiego". - Mroczny klimat miasta był całkiem dobry, aż cieszyłem się, że wybrałem do gry Drowa, bo nikczemność czuć było w powietrzu. - Trochę bało rozbudowane lokacje, ale przynajmniej nie raziły ubóstwem. - Ilość towarzyszy była nikła, tylko troje? Mały wybór, chociaż chwali się, że każdy miał swoisty charakt
  10. Czas rozruszać ten dział na forum, bo dźwięczy pustką jak widzę, a to źle, szczególnie jeżeli chodzi o taki klasyk jak NWN. Tak więc, jakie są wasze opinie na temat NWN2: Gniew Zehira. Moje odczucia są dość ambiwalentne. Niby coś mi się podobało, ale jednak są również aspekty odrzucające. - Klimat gry był fajny - dżungla, etniczna muzyka, jak w amazońskiej dżungli. - Fabuła główna jest dość krótka, lecz powiem wam, że ciekawa, może nie tak ja MZ, ale zainteresowała mnie półwyspem chultskim. - Zadania poboczne w większej części były infantylne, co bardzo mnie zasmuciło. Chyba najpros
  11. Po dwukrotnym przejściu gry mogę się nieco o niej wypowiedzieć. - Fabuła nie była zbyt górnolotna. Nadal brakuje mi takiej opcji, że wpierw pracujemy dla tych złych (chociaż o tym nie wiemy) i gdzieś w środku fabuły dowiadujemy się, że są też ci lepsi. A tu znów jesteśmy jak praworządni dobrzy paladyni i ratujemy świat przed kataklizmem (gdyby jeszcze nie te zniesmaczone miny NPC, gdy proszę ich o złoto - przecież ratuję wasze tyłki! Skandal). - Decyzje moralne to wielki plus gry, szczególnie dlatego, że wpływają one, przynajmniej pośrednio, na niektóre dialogi/wydarzenia. - Miłym zaskoc
  12. Nie grałem we wszystkie DLC, ale najprzystępniejszy wydaje mi się Kamienny Strażnik. Oferuje on w pełni zlokalizowanego towarzysza, związane z nim wątki i śmieszne sytuacje. Natomiast najgorszym rozszerzeniem w jakie grałem to Kroniki Mrocznych Pomiotów. Ani to wciągające, ani jakieś górnolotne. Po prostu rąbanka nie wiele wnosząca do głównej fabuły. Żałowałem wydanych punktów na coś tak "niskiego".
×
×
  • Create New...