Jump to content

Studia, czyli co studiować?


Guest Inheritor

Recommended Posts

  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Przed pierwszą sesją usłyszałem tekst: Śpieszmy się kochać pierwszorocznych, tak szybko odchodzą.

Ale w gruncie rzeczy nikt nie został u mnie usadzony. 30 osób samo zrezygnowało. Był tydzień w którym musieliśmy siedzieć od 8 do 20 na uczelni to czekając na egzamin to siedząc w kolejce. Myślę, że wielu może tego nie wytrzymać zwłaszcza gdy jest się zdanym tylko na siebie

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 7 months later...

A ja dla równowagi powiem, że lubię sesję nawet. 3 tyg. wolnego od zajęć, kilka razy w tym czasie wbić się w garniak i pójść pozaliczać (albo nie). To nie koniec świata, a u niektórych urasta do takiej rangi niepotrzebnie. Przede wszystkim -> 6-8h snu spokojnego (albo i więcej jak ktoś lubi), coś porządnego zjeść (stejka z kakao itd.). Spacerek co kilka godzin dla relaksu (niby truizmy, ale jakże ważne w rzeczywistości :) ). Nie oszukujmy się - jeśli chodzi o efektywną naukę, to dłużej niż 10h dziennie mija się z celem zupełnie, zarywanie nocy przed egzaminem bezpośrednio to już totalna porażka. Idziemy w bój wypoczęci, szczęśliwi i niezagłodzeni :). Chyba, że do czynienia mamy z tzw. zbójem, komisem czy inną formą ostateczności. W tych warunkach należy nagiąć lekko w/w reguły. Ale w tak zdolnym gronie pewnie do tego nie dojdzie ;)

A wracając do tematu - od 31 stycznia startuje u mnie, 2 egz. (dwu- oraz trzysemestralny przedmiot), niestety tylko jeden w formie ustnej :(.

PS. Przede mną 9 sesja, bez repety i warunków dotychczas, to tak jako pewna rekomendacja do mych słów :P

Link to post
Share on other sites

no to może coś z prawa? Jakby nie patrzeć zdawałem wos więc mógłbym coś chyba znaleźć dla siebie na wydziale prawa i administracji?

Hmm, tylko dobrze by było, żeby ewentualny drugi kierunek jakoś zgrywał się z tym co studiujesz obecnie (wciąż nie wiem co to tak nawiasem ;)).

Link to post
Share on other sites

Studiuję prawo. Jest ciężko, ale da się wytrzymać. Wprawdzie aktualnie mam 9 egzaminów w sesji zimowej, ale jak się uczy w miarę systematycznie, to jest do przeżycia. Na ludzi mogę jedynie narzekać ;)

Chciałem iść na jakiś drugi kierunek z prawa i administracji albo coś z nauk humanistycznych. Co byście polecali?

No fakt, przydałby się drugi kierunek, bo po politologii to ciężko będzie coś znaleźć...

Co powiesz na finanse i rachunkowość? Albo na ekonomię?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...