Jump to content

Dziwnie się gra w Divine Divinity


Adeptus
 Share

Recommended Posts

Gram sobie w tego klasyka i trochę dziwnie mi idzie. Jestem wojownikiem, teoretycznie nastawionym na walkę wręcz, ale co chwilę natrafiam na jakiegoś koksa, który rozwala mnie jednym uderzeniem, a moje ciosy (jeśli w ogóle zdążę go trafić) odbierają mu jakieś 3% życia. Jednocześnie większość tych koksów mogę pokonać niezbyt honorową taktyką "Strzel z łuku, odbiegnij trochę, strzel z łuku, znowu odbiegnij" i tak dalej. Mogę w ten sposób rozwalić praktycznie każdego (jedynie pewne problemy mam z wrogami, którzy dysponują atakiem dystansowym). Czy to normalne?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...