Mrozie

Co czytacie?

Recommended Posts

Bardzo ogólny temat dotyczący książek ostatnio czytanych i opinii na ich temat, a więc po prostu: co czytacie?

Ja ostatnio miałem okazję zapoznać się z pierwszymi dwoma "Kłamcy" Jakuba Ćwieka i przyznam, że jestem nimi zachwycony. W chwili obecnej oddaje się lekturze tomu III-ego, mam nadzieję, równie dobego.

A jak u Was?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja aktualnie czekam na "siurprajza" od SJa, miał mi wybrać coś ciekawego w moich klimatach. Poza tym wyszedł już ostatni tom "Wojen Świata Wynurzonego" Troisi także moje obecne czytanie ogranicza się do "oczekiwania na paczkę". W międzyczasie zapoznałam się z "Orkami" Peinkofera.

Teraz będę chyba miała więcej czasu na czytanie... przynajmniej na razie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kończę "Bajki robotów" Stanisława Lema. Później zabieram się za "Wojnę Zombie" Maksa Brooksa, "Lśnienie" Stephena Kinga oraz "Charakternika" Jacka Piekary. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też czytam akurat Lema tylko, że "Dzienniki gwiazdowe". Ostatnio przeczytałem wszystkie trzy dotychczas wydane części "Oka Jelenia" Pilipiuka i "Achaję" Ziemiańskiego, na którą już dawno miałem ochotę, ale jakoś nie było okazji. Czeka na mnie Gaiman "Chłopaki Ananasiego", a w ogóle z książek czytanych w przeciągu ostatnich miesięcy najbardziej wciągnęło mnie "Imię wiatru" Rothfussa. Czekam na drugą częśc Kronik Królobójcy  8)

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak jak mówiłem, mnie osobiście się bardzo podobała. Jeśli chodzi o historię to jest właśnie coś co lubię - jest wyjątkowo uzdolniony wszechstronnie chłopiec, którego życie w jednej chwili zmienia wydarzenie niesamowite, nawet w świecie magii, w którym rzecz się dzieje. Moja polonistka pewnie powiedziałaby, że jest to powieśc edukacyjna - znaczy się o dojrzewaniu :P Imię wiatru jest o magii, muzyce, bezdomności, młodzieńczej miłości, problemach finansowych (i nie tylko) młodych i zdolnych sierot ;) ale przede wszystkim o bajce, w którą nie wierzy nikt poza głównym bohaterem, a która to bajka wybiła mu całą rodzinę i przyjaciół. Jego celem jest zemsta.. no, przynajmniej głównym, ale też dosyc odległym celem. kurde, ciężko tak bez spoilerów. poza tym ciekawy sposób narracji w formie wspomnień bohatera, który czasem zdradza odrobinę tego, co będzie dalej, a chwilami takimi aluzjami podnosi napięcie całej historii.

W każdym razie ze swojej strony gorąco polecam 8)

Edit:

książki nie posiadam, zwykle jak chcę przeczytac coś autora, którego nie znam to daję cynka mojej bibliotece Duży uśmiech ale jak wyjdzie druga to zakupie od razu obie

Posty połączyłam, jak chcesz coś dopisać, używaj opcji edytowania postów, zamiast pisać jeden po drugim. - Shane

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brzmi całkiem ciekawie - chyba zainwestuję i kupię sobie te książki. Nie lubię oddawać dobrych książek bibliotece, więc lepiej od razu sprawię sobie swoje, skoro tak zachwalasz :P

Podobne klimaty polecam w "Wojnach Świata Wynurzonego" Licii Troisi, recki mamy na stronie :)

Czekam ze zniecierpliwieniem na trzeci tom :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W międzyczasie zapoznałam się z "Orkami" Peinkofera.

I jak? Czujesz lekkie tolkienowe deja vu? :>

Czeka na mnie Gaiman "Chłopaki Ananasiego"

Gaiman! No właśnie. Co i rusz gdzieś słyszę o Gaimanie, i to w superlatywach, ale nic konkretnego. Możesz przybliżyć jakieś dobre pozycje? ;)

Co do Rothfussa, to pamiętam, że dostaliśmy "demko" jego powieśći na Zahconie i było całkiem przyjemne. Ale chyba nie kupie, kryzys gospodarczy panuje niepodzielnie, a jeśli już miałbym coś kupić, to chyba skłaniałbym się jednak ku Wędrowyczowi. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jak? Czujesz lekkie tolkienowe deja vu? :>

Nawet nie lekkie. Od historii świata począwszy, przez zwyczaje Elfów, na poszczególnych wydarzeniach kończąc.

Chociaż książka przyjemna, to jednak wydaje się bardziej fanfikiem niż regularną autorską powieścią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli chodzi o książki Gaimana to do moich ulubionych należą "Nigdziebądź" o alternatywnym mieście pod Londynem i "Księga cmentarna" o chłopcu wychowywanym przez duchy (i nie tylko) na cmentarzu. Aczkolwiek dałbym trochę mniej smutne zakończenie, ale cóż, co kto lubi  :P

właśnie to demko z Zahconu zachęciło mnie do przeczytania "Imienia wiatru", a za Wędrowyczem nie przepadam, a juz na pewno nie na tyle, zeby go sobie kupowac. IMHO stosunkowo najsłabsza seria z książek Pilipiuka

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli chodzi o książki Gaimana to do moich ulubionych należą "Nigdziebądź" o alternatywnym mieście pod Londynem i "Księga cmentarna" o chłopcu wychowywanym przez duchy (i nie tylko) na cmentarzu. Aczkolwiek dałbym trochę mniej smutne zakończenie, ale cóż, co kto lubi  :P

Hm, oakzuje się, że jednak miałem niewielką styczność z Gaimanem, a konkretnie z ekranizacją jego "Stardust". Z tego co pamiętam, to po filmie miałem wrażenie, jakby był kręcony na podstawie którejś z baśni Grimm, aniżeli powieści fantastycznej. ;) Ale cóż, będe musiał kiedyś przyjrzeć się bliżej którejś z podanych przez Ciebie pozycji. :)

a za Wędrowyczem nie przepadam, a juz na pewno nie na tyle, zeby go sobie kupowac. IMHO stosunkowo najsłabsza seria z książek Pilipiuka

Ja z kolei słyszałem o tej serii sporo dobrego. Trudno mi teraz sądzić, jak przeczytam, będę móhł się wypowiadać. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam teraz pierwszy tom "Trylogii Czarnych Kamieni"... powiem wam, że jak na razie nic specjalnego. Kupa dziwnych nazw, dziwacznych rozwiązań i ogólne zamieszanie, nie mam pojęcia o co właściwie chodzi :P ::)

Share this post


Link to post
Share on other sites

takie same wrazenie mam zawsze jak czytam Dukaja :P zeby zaczaic o co tam do konca chodzi musze zwykle przeczytac ksiazke drugi raz, a i wtedy nie wszystko jeszcze jest klarowne

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na razie niby łapię ogólny zarys... koncepcję na jaki temat jest ta książka :P

Ale nie jest to lektura łatwa i przyjemna, jak wszystko, co pisane jest za pomocą półsłówek, przenośni i ogólnych utrudnień :P

Niby nie długie (350), ale czcionką uraczyli taką, że chyba z lupą byłoby mi łatwiej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie omieszkam bo naprawdę to mocno utrudnia czytanie, i tak niespecjalnie łatwego tekstu...

Taaakie oczy mam po 15 minutach siedzenia nad tym: o takie ->  :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kończę "Córkę Krwawych" Bishop, na stoliku leży kupka w kolejce:

Prawa i powinności Pjankowej

Taniec nad przepaścią Malinowskiej

Wojny... III Troisi

Kamień Łez Goodkinda

Kolejność przypadkowa, z tym że Goodkind na końcu, bo to nie nowość...

Swoją drogą, polecam "Wojny Świata Wynurzonego" III - na okładce jest fragment z recenzji poprzedniego tomu z dopiskiem "EnklawaMagii.pl" jako opiniodawcy  ;):D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja z kolei poczytuje "Mikroekonomię" prof. zw. dr hab.  Marka Rekowskiego, ale to dlatego, że muszę :/

Dla przyjemności czytam "Matematykę dla ekonomistów" prof. zw. dr hab.  Mariana Matłoki. Przerobiłem tę książkę już kilka razy, i nadal mi sie nie nudzi! Jest w niej tyle magii i potworów-macierzów że nawet najprzedniejszę sagi fantasy mogłyby się zawstydzić  ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.