Jump to content

ScienceFiction Fantasy i Horror


Cedrik
 Share

Recommended Posts

To może zacznę wrażeniami z ostatniego numeru...króciutko:

,,Droga" D. Domagalskiego - pozytywnie. Może i do mnie aż tak nie trafiło, ale... dobry kawałek prozy. Ot.

,,Złe miejsce" Nika Pierumowa - Niezłe. Naprawdę niezłe. Inne i... ciekawe. Zakończenie... dziwne. Plus.

,,Bańki mydlane" Jakuba Turkiewicza - jak dla mnie, największy potencjał w tym numerze, jeden z większych ostatnich miesięcy i... przy tym popsute. Cholera jasna. Zezłościłem się. Bo pomysł wspaniały, z początku wygląda świetnie, wessało mnie dosłownie. A potem... jaja niskich lotów. Lole, ROTFle i inne takie. AGGRRRR! Czemu?! Wkurzyłem się.

Zawiodłem. Taki potencjał... ech.

,,Druga strona marzeń" Huberta Sosnowskiego - Nic niezwykłego, a jednak... a jednak. A jednak. Miłe. Naprawdę miłe. Naprawdę dobre.

,,Kwestia przetrwania" Anny E. Walczak - mam wrażenie, że zostało to napisane dla samego napisania, ot, kawałek tekstu. Coś w tym jest, gdzieś ciągnie, ale... tak, ciut, ciut rozwinąć, no.

,,Niewymiary" Sławomira Zielińskiego - Dziwne. Strasznie dziwne. Pogmatwane. Cięższe. Ale miłe. Miłe, miłe. Miłe i już.

,,Czarne zloto" Adama Adilewa - małe coś utrzymane w tej samej konwencji, co poprzednie. Takie czytadełko. Dobrze sie czyta, ale nic poza tym.

A teraz publicystyka.

Aaach. Pwlak - wspaniały felieton, Pilipiuk - ciekawy i skłaniający do rozmyślań. Cebula - ok. Grzędowicz - temat taki ot, jakby nie miał pomysłu, za to wykonanie - jak zwykle - cudne.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...