Jump to content

"Dzień dobry" po raz pierwszy - tutaj możesz się przywitać


Recommended Posts

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Muszę Haza zasmucić - książek nie czytam od wczoraj. King podszedł mi po prostu od strony warsztatu pisarskiego, podoba mi się jego styl. Ale nie uważam, żeby inni byli o wiele gorsi, mam dużo autorów, których stawiam b. blisko niego, chociażby Lovecraft, Lem czy też Peter Brett, który zachwycił mnie swoim debiutem.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

I rzekł Człowiek do Wszechświata: - Panie, oto jest!

- I owszem - odparł Wszechświat. - Wszelako nie sądzę, żeby ten fakt do czegokolwiek mnie zobowiązywał...

[pre]Stephen Crane[/pre]

Dryfując po Sieci zajrzałem na ten Portal. Stary ze mnie koń (62 lata), fantastykę czytuję od półwiecza, do niedawna jeszcze pisałem recenzje gier przygodowych dla CDA. Pozwolicie, że się przyłączę do waszej Potężnej Gromadki? 

Link to post
Share on other sites

Prosiłbym zatem o wyrażanie się w sposób nieco ściślejszy, bo gdy czytam, że

uważam go [Kinga] za najlepszego pisarza, jakiego kiedykolwiek miałem okazję czytać.

A potem, że czytałeś jeszcze np. Lema, wynika z tego, że uznajesz, iż King > Lem. Ogólnie.

Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, dlatego ja nie dyskutuje, a po prostu układam ciało w pozycji a'la kapitan Picard:

250x200http://skepticalteacher.files.wordpress.com/2009/10/facepalm.jpg[/img]

Gdyby mi ktoś powiedział, że Slash z Gunsów jest najleszym muzykiem, jakiego słyszał, ale lubi też Milesa Davisa, zareagowałbym tak samo.

EDIT: Ups, zapomniałem się przywitać z nowym użytkownikiem. Zatem: witam.

(Żeby nie było, że jestem AŻ TAKIM bucem.)

Link to post
Share on other sites

Ośmielę się nie zgodzić.

Lem pod względem posługiwania się językiem był całkiem sprawny; jego jasność w formułowaniu nawet zawiłych zagadnień zawsze budziła we mnie podziw. Owszem, jest język jego książek nieco archaiczny, ale to normalne, biorąc pod uwagę czas ich powstania.

Konstrukcje fabularne nie są może w powieściach Lema przepełnione dynamiczną akcją, niemniej jednak są spójne i dobrze przemyślane i przekazują pewne treści i przemyślenia w sposób całkiem dobrze przyswajalny.

Oczywiście porównywanie Lema do Kinga jest z raczej głupie (podobnie jak Slasha do Davisa, swoją drogą), ale też uczepiłem się przede wszystkim logicznych konsekwencji wypowiedzianych przez kolegę Zimka zdań; owe konsekwencje kształtują się następująco:

'King to najlepszy pisarz, jakiego czytałem', 'Czytałem także Lema', a z tego, logicznie rzecz biorąc, wynika, że 'King jest lepszy od Lema' - cokolwiek miałoby to znaczyć (i cokolwiek miałoby znaczyć "najlepszy"). Stąd i moje czepianie się, które jest przy tym swego rodzaju hobby.

Link to post
Share on other sites

Każdy ma prawo do swoich sądów, emirze złotousty, a logicznie rzecz biorąc wypowiedź szlachetnego Zimka oznacza jeno, że ON uważa, iż King jest lepszym pisarzem od Lema (choć jak słusznie zauważyłeś, należałoby jeszcze zdefiniować "lepszość", bo diabli wiedzą, czy jabłko jest lepsze od ananasa, czy nie). Zimek ma prawo do własnej opinii, bo między innymi po to chyba Lechu skakał przez płot, prawda? 

Link to post
Share on other sites

Się zgodzę tutaj z EGM-em. Zimek miał na myśli tylko to, że wedle jego opinii King lepszym od Lema pisarzem jest.

Po prostu bardziej mu się podoba. I ma prawo tak powiedzieć, mieć własną opinię i nie wchodzić w porównania potencjału, stylu, tudzież innych.

I jeszcze tak nieśmiało dodam, że dobrze by było się z tą dyskusją przenieść do innego tematu-> http://www.enklawamagii.pl/board/index.php?topic=331.0

Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że ma prawo do swojej opinii, ja tego nie neguję w żaden sposób.

Jednak dlaczego ja nie mogę mieć swojej opinii na temat jego opinii? W czym jego opinia, poza tym, że jest jego, jest taka, że nie mogę jej oceniać? Co więcej: nie twierdzę, że moja opinia jest opinią ostateczną, zatem istnieje możliwość zaopiniowania mojej opinii... Co też czynicie, prowadząc tę dyskusję.

Gdyby tak każdą opinię traktować z czcią nabożną i nie odnosić się do niej, bo, jak tę dupę, opinię każdy ma swoją, to nie byłoby o czym rozmawiać. Chyba, że o tych dupach...?

Link to post
Share on other sites

Ja też, zechciej zauważyć, o Starszy Bracie Wieczności, nie odbieram ci bynajmniej prawa do wyrażania swojej opinii o opinii Zimka, zwróciłem tylko uwagę na pewną niespójność Twojej wypowiedzi. Ale istotnie, opuśćmy miecze, bo ten wątek jest tylko wstępem do przyszłej jakże burzliwej i owocnej - mam nadzieję - mojej obecności na tym forum

Parskam diabolicznym rechotem, niosącym się echami po całej sieci...   

Link to post
Share on other sites

Ależ gdzie niespójność? Z jednej strony czepiam się niezdefiniowanego określenia 'lepszy', z drugiej wyrażam swoją dezaprobatę wobec zdania Zimka; o ile to pierwsze jest zwróceniem uwagi na fakt utrudniający komunikację, o tyle to drugie jest jedynie wyrażeniem mojej opinii i nie udaje niczego więcej. Ponadto nigdzie nie napisałem, że nie życzę sobie, ażeby Zimek swą opinię wyrażał.

Racja jednak, sprzeczki tej nie warto dalej prowadzić.

Przy odrobinie szczęścia moje późniejsze wtrącenia się w pokojową koegzystencję użytkowników tego forum będą najwyżej sporadyczne.

PS. Nie godnym noszenia nadanego mi przez Szanownego Rozmówcę zaszczytnego tytułu (szczególnie, że ten, który mi go nadał zasługuje nań zdecydowanie bardziej!); wystarczy zwracać się do mnie po nicku.

Link to post
Share on other sites

Dryfując po Sieci zajrzałem na ten Portal. Stary ze mnie koń (62 lata), fantastykę czytuję od półwiecza, do niedawna jeszcze pisałem recenzje gier przygodowych dla CDA. Pozwolicie, że się przyłączę do waszej Potężnej Gromadki?   

"Potężna Gromadka" hehe... no bardzo zabawne, bardzo  ;)

Oby z Twoją pomocą faktycznie zasłużyła na to miano. Witam serdecznie :)

Co do dyskusji o opiniowaniu opinii o opinii, nie mam nic przeciwko temu, by trwała dalej, byle kulturalnie i nie w tym temacie drodzy Panowie  ;)

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

No cóż. Skoro już zostałem oficjalnie nominowany do pisania o planszówkach na tymże portalu, może nawet w drodze wyjątku się przedstawię. Albo nie, samo MossGrande wystarczy. Burzliwych dyskusji o literaturze fantastycznej prowadzić ze mną nie ma sensu, bo przeczytam z rzadka tylko to, co uda mi się od kolegi bardziej obeznanego z tematem wysępić, ale jakąś gierkę towarzyską mogę zawsze polecić. Co by tu jeszcze... a w sumie to nic, zapraszam na TDF 2009 przy którym pomagam jak mogę, ludzi z Enklawy chętnie poznam osobiście :)

Link to post
Share on other sites

Burzliwych dyskusji może i nie... ale dyskutować zawsze można ;>

Witam Cię zatem na Enklawie i... cóż, ciekawe co tam skrobniesz o planszówkach... ;]

Się spytam z ciekawości, jeśliś w temacie obeznany - Wolusng. Dobre toto? Warto kupić? ;]

Link to post
Share on other sites

Jedi go przetransportował do Offtopa.

Co prawda gdyby post SJ-a znajdował się tam oryginalnie, to bym się go nie doczepił i nie rozpocząłby się flejm, ale skoro wszyscy wiedzą, gdzie co było początkowo, chyba nie będzie problemu ze zrozumieniem co się dzieje.

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...