Jump to content

Najlepsze cRPG-i 2025 r.  

3 members have voted

  1. 1. Która z gier w ubiegłym roku podobała się Wam najbardziej? Można wybrać tylko jedną!

    • Assassin's Creed: Shadows
      0
    • Avernum 4: Greed and Glory
      0
    • Avowed
      0
    • Clair Obscur: Expedition 33
      1
    • Cyber Knights: Flashpoint
      0
    • D&D Neverwinter Nights 2: Enhanced Edition
      0
    • Empyreal
      0
    • Kingdom Come: Deliverance II
      2
    • Lost Eidolons: Veil of the Witch
      0
    • Mandragora: Whispers of the Witch Tree
      0
    • Of Ash and Steel
      0
    • Rise of the Ronin
      0
    • Sacred 2 Remaster
      0
    • Swordhaven: Iron Conspiracy
      0
    • Tails of Iron 2: Whiskers of Winter
      0
    • Tainted Grail: The Fall of Avalon
      0
    • The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered
      0
    • The Outer Worlds 2
      0
    • Vampire - The Masquerade: Bloodlines 2
      0
    • Inna gra (jaka?)
      0


Recommended Posts

Jak dla mnie bez wątpienia Kingdom Come 2. Nie chce mi się teraz wchodzić w szczegóły, ale jeśli już robić gry z otwartym światem, to takie jak ta: oparte na przygodach i zadaniach, nie łupaniu 5 aktywności na krzyż i szukaniu 15 z 34 skrzynek w danym regionie.

Oblivion.... cóż, to tylko (i aż) Oblivion. Po liftingu wygląda ładnie (choć nabawił się kilku problemów technicznych i zachował stare bugi w questach), ale to w sumie wszystko. Jak na staroć ubawił mnie przyzwoicie, choć być może dlatego, że pamiętam oryginał. Trudno nie krzywić się w 2025 roku na walki czy sztuczną inteligencję...

Avowed kompletnie mnie zawiodło. Fabularnie obleci, jeśli ktoś cenił Pillarsy, ale rozgrywka jest fatalna. Jedynie mag nie usypiał swoim stylem po 5 minutach, a i to do momentu, kiedy gracz odkrywał, że do szczęścia wystarczą 4 zaklęcia na krzyż. Łupane przez kilkadziesiąt godzin. Ciut lepiej bawiłem się przy The Outer Worlds 2. Żaden hit oczywiście, scenariusz był... ech, szkoda gadać, jednak sama gra dawała radę. Być może ze względu na małe mapki, które ograniczały zbędne tuptanie w kółko i pozwalały skupić się na akcji (z czym Avo miało problemy). 

Remaster NWN-a 2 zebrał w sieci dość batów i jak dla mnie w dużej mierze zasłużenie. Pomijając już fakt, że grze daleko było do ideału nawet przed laty, a czas zdecydowanie jej nie pomógł. Swordhaven... cóż. Dobrze zaczyna, ale im dłużej człowiek gra, tym bardziej widzi, że wiele, wiele rzeczy poszło zdecydowanie nie tak. Mam wrażenie, że dostałem 30 procent produktu zapakowanego jako całość. Miało być 80-100h rozgrywki, skończyło się na 25. I to naprawdę widać. Wiele elementów nie ma sensu. Posiadłość kosztuje majątek, a nie oferuje żadnych korzyści. Członkostwo w gildii, które nic nie zmienia. Statek pozwalający dopłynąć w jedno czy dwa miejsca. Nie jest dobrze, niestety.

Asasyna nawet nie chce mi się komentować, bo nie warto. Jest dokładnie tym, czego można było się spodziewać - bezduszną odhaczarką "znaków zapytania" (umownie rozumianych) o nieistniejącej fabule. Jedyne, co szanuję, to że bohaterami faktycznie grało się inaczej i nie był to tani trik rodem z AC: Syndicate czy Spider-Mana 2. Expedition 33  zupełnie do mnie nie trafiło. Próbowałem - wsadziłem w to z 5h, ale nic nie poradzę, że nie potrafię cieszyć się jRPG-iem. Nawet jeśli w przebraniu. Nie ten system walki (po cholerę wsadzili tam QTE?), nie te projekty potworów, nie ta poetyka. Innym się podoba? I super, cieszę się (bez ironii), ja wszelako pięknie podziękuję. 

W resztę nie grałem, acz w Of Ash and Steel np. zamierzam, kiedy już połatają.  W Bloodlines 2 i Graila też, ale dopiero po solidnych przecenach. 

Remastery Obliviona i NWN2 (zwłaszcza ten drugi, który już na zajawkach wyglądał naprawdę obrzydliwie) to typowy skok na kasę. Avowed to barachło. Nie miałem czasu przejść KCD więc do dwójki nawet nie podchodziłem. E33 miło zaskoczył.

Ze starszych rzeczy grałem w Fallouta3 i Wiedźmina 3.

  • 2 weeks later...

Dla mnie również numerem jeden jest KCD2.

Remaster Obliviona jest ładny, ale tylko tyle. Osobiście bardziej czekam na fanowski remake, Skyblivion, który powinien być nie tylko ładny, ale dużo rozszerzyć tu i ówdzie. I co najważniejsze jest szansa, że naprawdę wyjdzie w 2026 r. :D 

Remaster NWN2 to faktycznie obrzydliwy skok na kasę. Mocno dziurawy i, co gorsza, patchowanie idzie Aspyrowi jak krew z nosa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...