Mrozie

Co czytacie?

668 postów w tym temacie

Też takiego porównywania nie lubię. A co do Cherezińskiej pozostanę przy swojej opinii:) W ogóle uważam że Gra o tron jest przereklamowana, a jej sława zaczęła się od emisji serialu. Ja czytałam ją wcześniej i szału nie było. Zdecydowanie wolę np Williamsa serię o Marchii Cienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam, że Gra o Tron to bardzo dobra, ale w żadnym razie nie idealna seria. Szczególnie dobre wrażenie robi kreacja postaci oraz to, że potrafią zginąć kompletnie nie bohatersko - ot, spaść z mostu i złamać kark. To takie... życiowe :). Do wad zaliczyłbym zbędne momentami dłużyzny i tragiczny wątek Brana. Nie pojmuję, jak jeden pisarz mógł stworzyć rewelacyjnego Tyriona i tego nudnego dzieciaka.

Mrozie, co do Forysia: nie czytałem tej jego świeżynki,ale po mocno nijakim Sztejerze nie jestem pewien, czy kiedykolwiek to zrobię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cursian, końca serii jeszcze nie widać, więc przypuszczam, że wątek brana jeszcze się rozwinie. Mnie podoba się postać młodszej z sióstr Brana.

Foryś też do mnie nie przemówił w serii o Sztejerze.

Teraz czekam na Grega Beara - Prom kosmiczny. Jego "Koncert nieskonczoności" to moja ukochana ksiązka fantastyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cursian, końca serii jeszcze nie widać, więc przypuszczam, że wątek brana jeszcze się rozwinie.

Coś mu cholernie długo idzie :P Przez tyle tomów było drętwo, więc zapewne tak już zostanie. No, może ostanie UberMagiemOd3OkiejWrony, ale charakteru mu to nie doda:D

Młodsza siostra faktycznie może być. W przeciwieństwie do Sansy. Choć jej akurat charakteru nie brakuje. Problem w tym, że irytują mnie tacy ludzie. Inna sprawa, że to dobrze świadczy o pisarzu, wrzoda też trzeba umieć stworzyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie przeczytałam Gail Martin dwuksiąg (chyba) o Strasznych. Czytadło, ale przyjemne. I robię rozeznanie w zapasach ebookowych, które są nieprzebrane wręcz :) Mam ochotę na klasykę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tonę w literaturze sf....Nawet sny mam w klimacie sf - dzisiaj atakował mnie Obcy w podziemiach metra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdarza się :P Ja kiedyś byłem kusznikiem na polu bitwy. Sonky mnie przebił pewnym snem rodem z mmorpga, ale może lepiej, żeby sam o tym opowiedział jeśli zechce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dawajcie,nie będę się czuła samotna:)

A ten Obcy taki miniaturowy był i przysysał się ludziom do twarzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znaczy facehugger z Aliena ;) Sonky, mowie o tym, jak walczyles z bossem przy pomocy kopniec, budujac aggro i uciekajac przed jego AoE w mysl zasady "dont stand in fire" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cholera, wyszedł ze mnie nerd :P Chodzi o to, że Sonkemu śniła się walka z jakimś demonem, którego chciał pokonać przy pomocy kopnięć. Skakał wokół niego skupiając na sobie uwagę i uciekając przed płomieniami, który paskudnik wypluwał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

teraz czytam dziedzictwo elfa :) książka godna polecenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja polecam "Korzenie Niebios" Avoledo. Swietna rzecz, wprowadza sporo powietrza do klimatu postapo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hm, o tym Metrze 2033 słyszałem już wiele dobrego. Chyba wreszcie będę musiał się skusić.

U mnie ostatnio ciężko z czasem i czytam głównie opowiadania. Miałem się zabrać za Dzieci Hurina, ale jak na razie zdążyłem tylko przeczytać przedmowę - całkiem obszerną, nota bene. Poza tym czekają na mnie jeszcze dwa tomy Sagi o Zboju Twardokęsku Brzezińskiej i cała masa lektur na magisterium. :x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytam ksiązki ktore posiadaja wątek apokaliptyczny np. prochy, dotyk julii czy igrzyska smierci :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To pierwsze, Głuchowskiego, czy któreś kolejne?

Kurczę, wszyscy zachwalają to, będzie trzeba kiedyś przeczytać. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zasadzie wszystkie, ale warto zaczac od Gluchowskiego. Co do unwersum, to polecam "korzenie niebios" avoledo. "Do swiatla" Diakowa jest slabe, ale warto sie przemeczyc, bo jego 2 nastepne ksiazki sa duzo lepsze. "Piter" Wroczka to sredniak - mozna, jesli lubisz postapo, ale nie jest to lektura obowiazkowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie nabyłem "Sezon burz" A. Sapkowskiego i jestem gdzieś w okolicach setnej strony. Mam nadzieję, że akcja nabierze tempa bo jak na razie jest raczej kiepsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szkoda. Hehe nie sądziłem, że Sapkowski straci z wiekiem formę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak prawdę mówiąc, to nie do końca wiem o do wam chodzi z tym "Sezonem Burz" - fakt, majtek dziewkom nie zrywa, ale daje radę. Ot, przyzwoite czytadełko ze słabą fabułą i świetnymi dialogami - jak to Wiedźminy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Your previous content has been restored.   Clear editor