Projektanci gier coraz rzadziej umożliwiają graczom zabijanie ważnych NPC-ów, bez których fabuła nie mogłaby zostać posunięta do przodu. Twórcy The Outer Worlds zdają się jednak nie przejmować tym trendem i sugerują, że w ich grze życie może stracić praktycznie każdy...
Taką uwagę poczyniła w rozmowie z RPG Site starsza scenarzystka The Outer Worlds, Megan Starks.
Zawsze czuję pokusę, by projektować [fabułę] w taki sposób, by nie można było zabić tej lub tamtej osoby! Jednakże mamy filozofię, która zakłada, że warto umożliwić to graczom przez wzgląd na lepsze wrażenia z rozgrywki. Jeśli chcecie, możecie zabić nawet naukowca - powiedziała pracowniczka Obsidian Entertainment.
Mowa oczywiście o naukowcu, którego gracz pozna chwilę po swoim przebudzeniu, czyli już w pierwszych minutach The Outer Worlds. Jest to postać niewątpliwie kluczowa dla fabuły, a jednak nawet i on nie może czuć się bezpieczny w świecie zdominowanym przez międzygalaktyczne korporacje.
Starks potwierdziła też, że The Outer Worlds będzie posiadało wiele zakończeń, choć w chwili obecnej nie był w stanie powiedzieć, ile dokładnie. To sprawia, że Cain, Boyarsky & Co. stoją przed nie lada wyzwaniem. Oby mu sprostali!