Dziś rano na niejednego fana Wiedźmina czekała nie lada niespodzianka. Podczas gali The Game Awards CD Projekt RED zaprezentowało... pierwszy kinowy zwiastun Wiedźmina IV!
Blisko sześciominutowy film pozwala powrócić do brutalnego, mrocznego świata wykreowanego przez Andrzeja Sapkowskiego i podążyć śladem głównej bohaterki nowej sagi — Ciri. Przybraną córka Geralta z Rivii, trafia do położonej na odludziu wioski, od lat terroryzowanej przez przerażającą bestię domagającą się ofiar z ludzi. Jaskółka, uzbrojona w śmiercionośny łańcuch, wspomagana wiedźmińskimi miksturami oraz magią wykraczającą poza możliwości innych wiedźminów, rzuca wyzwanie zarówno bestii, jak i krwawej tradycji. Spójrzcie sami.
Długo czekaliśmy, by w końcu móc to ogłosić: rozpoczynamy nową wiedźmińską sagę, a jej główną bohaterką jest Ciri! — powiedział Sebastian Kalemba, reżyser gry. Od początku byliśmy pewni, że w Wiedźminie IV to właśnie jej historię chcemy opowiedzieć. To naturalny krok naprzód — z jej perspektywy spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, co naprawdę znaczy być wiedźminem w tym brutalnym, mrocznym świecie. Teraz zabieramy was do tego świata za pomocą naszego zwiastuna. To, co w nim zobaczycie, to pierwsza zapowiedź wyzwań, jakie staną przed Ciri w naszej nowej grze.
Oglądając powyższy zwiastun można mieć déjà vu - jego przekaz dość mocno pokrywa się ze słynnym Killing Monsters z Wiedźmina 3, wygląda nawet nieco jak odgrzewany kotlet... To jednak nie przypadek, bowiem tamten film został stworzony... właśnie przez Kalembę, ówczesnego animatora, a obecnie ww. reżysera Wiedźmina IV.
Pod względem artystycznym trailer nie budzi żadnych zastrzeżeń, jednak po jego obejrzeniu rodzi się więcej pytań niż odpowiedzi. Wybór Ciri, choć wydaje się być naturalną konsekwencją w odniesieniu do trylogii o Białym Wilku, już dziś budzi wiele wątpliwości. Zastanawiać może, jak Ciri przeszła Próbę Traw, a także co pchnęło ją na wiedźmiński szlak, jeśli niektóre z zakończeń Wiedźmina 3 pozwalały jej osiągnąć... znacznie wyższy status społęczny?
Odpowiedzi na te i wiele innych pytań z pewnością nie padną zbyt prędko. CD Projekt RED nie pokusiło się o podanie choćby orientacyjnej daty premiery gry, a pewne przecieki sugerują, że Wiedźmin IV może nie ujrzeć światła dziennego przed 2027 r.
Pozostaje zatem czekać i wierzyć, że RED-zi naprawdę wiedzą, co robią.