W Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 gracze wcielą się w starszego wampira i wezmą udział w skomplikowanej rozgrywce o władzę pomiędzy klanami krwiopijców, lecz śmiertelnicy nie będą jedynie tłem opowieści. Wśród nich pojawią się także łowcy wampirów, o których traktuje najnowszy dziennik deweloperski twórców gry.
W obszernym artykule producenci z The Chinese Room przedstawili dwa rodzaje śmiertelnych wrogów, przed którymi nawet wampiry z Camarilli czują respekt. Pierwszą z nich jest I.A.O. (The Information and Awareness Office) - paramilitarna organizacja, która oficjalnie nie istnieje, lecz nieformalnie jest finansowana przez rząd federalny Stanów ZJednoczonych w celu eliminacji nadprzyrodzonych zagrożeń. Na jej czele stoi agentka Baker, która posiada do swojej dyspozycji świetnie wyszkolonych i wyposażonych ludzi.
Drugim potencjalnym zagrożeniem dla Phyre oraz jej pobratymców jest niejaki Santiago. Tożsamość legendarnego łowcy lub łowców, którzy przed stu latu wyplenili całe wampirze koterie z San Francisco i Nowego Orleanu, pozostaje nieznana. Spekuluje się, że mogli należeć do zakonu The Society of Leopold, będącego jedną z najstarszych i naskuteczniejszych organizacji trudniących się tropieniem i eliminacją istot spoza naszego świata. Kimkolwiek byli, krwiopijcy z Seattle mają się czego obawiać.
Więcej informacji na temat łowców z I.A.O. oraz Santiago znajdziecie w najnoszym dzienniku deweloperskim Bloodlines 2.