Projekty lokacji w The Outer Worlds pozostawiały wiele do życzenia. NIejeden z graczy zarzucał Obsidianowi, że były zbyt małe, powtarzalne, słabo zaludniowe. W kontynuacji gry powinno się to jednak zmienić, o czym jej twórcy zapewnili w nowym wywiadzie dla IGN-u.
Dyrektor artystyczny Daniel Alper oraz dyrektor projektu Brandon Adler przyznali, że "jedynka" musiała mierzyć się z wieloma ograniczeniami. Przesiadka na Unreal Engine 5, której dokonano na początku pracy nad The Outer Worlds 2, pozwala deweloperom z Obsidianu rozwinąć skrzydła. W rezultacie można spodziewać się, że kontynuacja przygody w kosmosie umożliwi zwiedzanie światów znacznie większych, a także znacznie bardziej zróżnicowanych.
Nie wierzycie? W takim razie obejrzyjcie cały wywiad z ww. dyrektorami Obsidanu, okraszony fragmentami gameplayu z wersji alfa The Outer Worlds 2, które przedstawiają m.in. wspominane przez rozmówców IGN-u Golden Ridge.
Warto przypomnieć, że dokładna data premiery The Outer Worlds 2 pozostaje nieznana. Obsidian niezmiennie utrzymuje, że ich nowa gra powinna trafić w ręce graczy jeszcze w tym roku.