Xeryn nie należy do gościnnych miejsc, jednakże jego nowa część, którą gracze odkryją w dodatku do Vagrus: The Riven Realms zatytułowanym At the Heart of Ruin, wprowadzi wyzwania na zupełnie nowym poziomie. Okazuje się, że wyprawa do tego miejsca rozpocznie się za niecały miesiąc!
Przypomnijmy, że drugie fabularne rozszerzenie Vagrusa zabierze graczy w Góry Ognia (oryg. Mountains of Fire) - nowy region, który być może nie należy do największych, ale posiada bardzo duże zagęszczenie nowej zawartości. Tam vagri napotkają pozostałości starego krasnoludzkiego królestwa, a także jego zaprawionych w sztuce przetrwania mieszkańców. Nieprzetarte szlaki, głębokie rozpadliny, chmury trujących gazów oraz hordy grasantów i krwiożerczych potworów sprawią, że karawany będą musiały zmienić swój sposób funkcjonowania i dostosować się do nowych warunków.
Oczywiście na graczy czeka też całkowicie nowy wątek fabularny. Trzy wrogie, zwalczające się nawzajem frakcje, dołożą vagri dodatkowych zadań i wyzwań. Producenci ze studia Lost Pilgrims podkreślają, że At the Heart of Ruin poprzez mnogość możliwości rozwiązywania problemów wprowadzi reaktywność narracji na zupełnie oowy poziom, zachęcając do wielokrotnego przechodzenia gry. Z kolei tzw. Exploration Encounters sprawią, że żadne dwa przejścia dodatku nie będą takie same.
Góry Ognia zamajaczą na horyzoncie już za niespełna trzy tygodnie, bowiem premierę dodatku At the Heart of Ruin zaplanowano na 22 października.
Wydanie nowego DLC bynajmniej nie oznacza końca pracy nad nim. "Zaginieni Pielgrzymi" pracowali nad nowym rozszerzeniem Vagrusa od ponad roku i przez ten czas znacząco rozwinęli jego pierwotną wizję. W rezultacie główny wątek fabularny kampanii At the Heart of Ruin będzie kontynuowany w kolejnych miesiącach za sprawą darmowych aktualizacji. Stosowna roadmapa zostanie zaprezentowana w na razie nieokreślonej przyszłości.
Na marginesie warto dodać, że w dniu premiery nowego DLC Lost Pilgrims Studio udostępni również Ruinous Supporter Pack. Jest to paczka opcjonalnych skinów postaci, która w żaden sposób nie wpłynie na rozgrywkę. Umożliwi za to bezpośrednie wsparcie niezależnego studia, które już wielokrotnie udowodniło, że stawia graczy na pierwszym miejscu.