Chyba wszyscy - włączając w to twórców gry - mieli nadzieję, że pełna wersja Sacred Fire ukaże się jeszcze w tym roku. Ostatecznie tak się jednak nie stanie.
W jesiennej odsłonie swojego dziennika deweloperskiego studio Poetic ujawniło, że choć poczyniło w ostatnim czasie istotny postęp w pracy nad pełną wersją Sacred Fire, to jednak skończenie gry w tym roku jest niemożliwe. Wersja z kompletną fabułą powinna wprawdzie być gotowa w listopadzie, jednakże od momentu zakończenia jej testów musi minąć ok. 3 miesięcy, tym samym przesuwając okno premierowe produkcji studia Poetic na 2026 r.
Powód? Wydaje się oczywisty: tworzenie scen w ostatnim, finałowym akcie okazało się znacznie bardziej czasochłonne, niż pierwotnie zakładano. Samotny deweloper ze studia Poetic nie zamierza przyspieszać premiery za cenę jakości rozgrywki, dlatego decyzja nie mogła być inna. Jak zresztą przyznał sam autor gry, przeciągające się prace nad Sacred Fire także dla niego są testem ciepliwości, jednakże pewne sprawy po prostu wymagają określonego czasu.
Dobra wiadomość jest taka, że premiera gry nie będzie oznaczała zakończenia prac nad Sacred Fire. Studio Poetic posiada rozległe plany na przyszłość, jednakże na razie jest zbyt wcześnie, by dzielić się choćby ich strzępkami.
Czy 2026 r. będzie należał do Sacred Fire? Przekonamy się prawdopodobnie już za kilka miesięcy. Tymczasem polecam zapoznać się z pełną treścią jesiennego dziennika deweloperskiego.