W zeszłym tygodniu Warhorse Studios potwierdziło, że pracuje nad "nową przygodą" Kingdom Come oraz otwartym cRPG-iem osadzonym w Śródziemiu. Określenie jednej z gier "nową przygodą" wzbudziło wśród graczy wiele wątpliwości, które zostały rozwiane podczas ostatniego streama zorganizowanego przez czeskie studio.
Podczas transmisji dyrektor komunikacji Warhorse Studios, Tobias Stolz-Zwilling, odniósł się do kilku ważnych spraw. Stwierdził m.in., że nowa gra z serii Kingdom Come będzie pełnoprawnym cRPG-iem z otwartym światem - tak jak poprzedniczki. Deklaracja powinna uspokoić wielu fanów, którzy obawiali się, że określenie "nowa przygoda" - stojące zresztą w opozycji do otwartego zdefiniowania charakteru gry w świecie Władcy Pierścieni - może oznaczać, że Czesi zamierzają odejść od gatunku cRPG. Nic z tych rzeczy!
Stolz-Zwilling powiedział również, że kolejny Kingdom Come powinien mieć swoją premierę w przyszłym roku podatkowym. To oznacza, że gra może trafić w ręce graczy w dowolnym momencie pomiędzy kwietniem 2027 r. a marcem 2028 r.
Dyrektor komunikacji poświęcił również nieco miejsca cRPG-owi osadzonemu w Śródziemiu. Zaznaczył, że ta gra nie posiada choćby przybliżonego horyzontu premiery, a Warhorse Studios posiada swobodę, by pracować nad nią w swoim stylu. Szefem projektu jest Viktor Bocan, dyrektor kreatywny KCD2, co powinno zapewnić najwyższe standardy produkcji.
Jak zatem widać, przyszłość obu projektów, choc dziś wciąż dla nas bardzo niejasna, rysuje się raczej w kolorowych barwach. Nie pozostaje nic innego, jak tylko wyczekiwać kolejnych meldunków z Pragi.