Główny bohater Fatekeepera będzie musiał stawić czoła wielu śmiertelnie groźnym wyzwaniom, lecz pomiędzy wyprawami znajdzie też czas na powróto do Azylu. Do miejsca, które może nazywać domem. To właśnie o nim traktuje najnowszy dziennik deweloperski twórców gry.
Ów Azyl jest tak naprawdę dużym, przytulnym domostwem, przypominającym najpiękniejsze ilustracje i obrazy dot. Śródziemia. Nic nie wskazuje na to, by gracz miał możliwość modyfikowania wyglądu swojego domu, jednakże pewne jest, że nie będzie mieszkał w nim sam. Twórcy Fatekeepera obiecują, że w środku lub jego okolicy główny bohater napotka co najmniej kilka postaci: kupców, kompanów i nie tylko.
Jeśli chcecie zobaczyć na własne oczy, jak może wyglądać osobisty Azyl w Fatekeeperze, koniecznie zapoznajcie się z niniejszym dziennikiem deweloperskim.
Warto dodać, że Fatekeeper miał zadebiutować na Steamie bieżącej zimy, jednakże sądząc po braku komunikacji na ten temat, owe okno wydawnicze nie zostanie zrealizowane. Wszystko wskazuje na to, że na wydanie tego action cRPG-a trzeba będzie poczekać jeszcze co najmniej kilka miesięcy.