Podczas Xbox Games Showcase 2026 inXile Entertainment zaprezentowało nowy gameplay z Clockwork Revolution. Teraz, w nowym dzienniku deweloperskim, twórcy gry postanowili opowiedzieć nieco więcej o tym, co można na nim zobaczyć.
Avalon, świat w którym rozgrywa się akcja tego steampunkowego cRPG-a, bynajmniej nie jest utopią. Choć nie brakuje mu blasku, pełen jest ciemnych machinacji, których nie widać na pierwszy rzut oka. Uwikłana w nie jest przede wszystkim lady Ironwood, miejscowa władczyni, która posiada dostęp do urządzeń pozwalających na podróż w czasie i dzięki nim sprawia, że przyszłość toczy się po jej myśli.
Sęk w tym, że głównemu bohaterowi Clockwork Revolution, Morganowi Vanette'owi wpadnie w ręce podobne ustrojstwo. Gdy tylko lady Ironwood się o tym dowie, niechybnie postanowi schwytać protagonistę, by ten nie pokrzyżował jej szyków... OCzywiście Morgan będzie posiadał inne plany!
W podróżach czasie pomoże mu mechaniczna towarzyszka imieniem Prentice - to właśnie ją można było zobaczyć na wspomnianym trailerze. Urocza, latająca kula jest ściśle powiązana z chronometrem, czyli wspomnianym urządzeniem służącym do podróży w czasie, i w zasadzie jest przewodnikiem Morgana po wędrówkach w czasoprzestrzeni. Posiada zresztą własne drzewko umiejętnści, którego rozwijanie umożliwi zupełnie nowe interakcje ze światem przedstawionym.
W Avalonie Morgan będzie mógł jednak liczyć nie tylko na Prentice. Zaprezentowany kilka dni temu film przedstawia również pokrótce członków Rotten Row Hooligans. Każdy z nich będzie skłonny podać głównemu bohaterowi pomocną dłoń, choć nie są oni kompanami w tradycyjnym rozumieniu, którzy podążąją za graczem krok w krok. Niemniej zmiany w liniach czasu, których dokona protagonista, mogą w pierwszej kolejności wpłynąć właśnie na nich. W efekcie może okazać się, ża dawny towarzysz po powrocie z przeszłości jest kimś zupełnie innym!
Producenci z inXile Entertainment zapewniają, że decyzje podjęte przez Morgana zawsze będą miały swoje konsekwencji. Te mogą objawić się szybciej lub później i wpłynąć na rzeczywistość w nieoczywisty sposób, stąd każdy wybór gracza powinien być dobrze przemyślany.
Czy tak faktycznie będzie? Powinniśmy przekonać się o tym już w przyszłym roku, ponieważ data premiery Clockwork Revolution została w ostatnich dniach ustawiona na 2027 r.
Szczegółowe omówienie najnowszego gameplay trailera z licznymi odniesieniami do Avalonu, Morgana i jego towarzyszy, a także lady Ironwood, znajdziecie w niniejszym dzienniku deweloperskim.