Odkąd studio ArenaNet zapowiedziało Guild Wars 3, wielu graczy zaczęło słusznie zastanawiać sie, co to oznacza dla Guild Wars 2 oraz Guild Wars: Reforged. Czy deweloper zamierza zaprzestać wsparcia dla starszych tytułów? Krótka odpowiedź brzmi "nie", jednakże długa odpowiedź jest znacznie bardziej satysfakcjonująca.
W obszernym materiale filmowym szef studia Colin Johanson, dyrektor GW: Reforged Stephen Clarke-Wilson oraz dyrektor GW2 Josh Davis dali jasno do zrozumienia, że nie zamierzają podążać ścieżką wytyczyoną przez deweloperów porzucających swoje stare dzieła. Podejście ArenaNet jest wprost przeciwne: deweloperzy wierzą, że premiera Guild Wars 3 przyciągnie do Tyrii wielu starych i nowych graczy, którzy być może sięgną również po starsze tytuły.
W jakim celu? Otóż producenci zamierzają tchnąć nowe życie w każdą z nich!
Guild Wars: Reforged trafi na... urządzenia mobilne! Podczas wywiadu deweloperzy zaprezentowlai nowy interfejs użytkownika, który powinien ułatwić eksplorację Tyrii na ekranach znacznie mniejszych od tradycyjnych monitorów. Gracze mobilni dołączą do tych samych serwerów co PC-towcy, bez dodatkowych opłat. Szykowane są również nowe dungeony i świeży rodzaj nowej zawartości.
Jeszcze ciekawiej zapowiada się przyszłość Guild Wars 2. We wrześniu, gdy ukaże się ostatnia aktualizacja związana z dodatkiem Visions of Eternity, studio zaprzestanie tworzenia nowych dodatków fabularnych przynajmniej do momentu premiery Guild Wars 3. Jest jednak ku temu dobry powód, a nawet kilka!
Po pierwsze, deweloperzy rozpoczną pracę nad Hall of Monuments 2.0, która w przyszłości umożliwi transfer osiągnięć z GW2 do GW3. Nowa wersja znanej funkcjonalności będzie wdrażana etapami, by pokryć zdobycze graczy od "podstawki" po ostatni z dodatków.
Po drugie, studio zamierza poświęcić co najmniej jeden pełny rok na gruntowną przebudowę "bebechów" Guild Wars 2. Deweloperzy zamierzają aktualizować starszą zawartość, by pod względem jakości stała na poziomie współczesnych standardów, przebalansować wydarzenia, poprawić początkową fazę rozgrywki, różne tryby rozgrywki, a także zlikwidować bugi istniejące w grze od lat, jak choćby te dot. walki z Zitanem. Pod względem technicznym ArenaNet zamierza poświęcić sporo czasu klientowi gry oraz architekturze serwerów, a także przejść na technologię PBR, co powinno przyspieszyć i ułatwić tworzenie nowej zawartości w przyszłości.
Po trzecie, deweloperzy wezmą na warsztat tryb WvW, World Restructuring i popracować nad zmianami w systemie punktacji. Cel jest jasny: sprawienie, by zwycięstwo faktycznie miało znaczenie, a aktywna rywalizacja była nagradzana w odpowiedni sposób. ArenaNet zamierza również wydać nową mapę do trybu WvW - pierwszą taką od ponad dekady!
Wreszcie po czwarte, w GW2 pojawi się nowa darmowa mapa, która pozwoli graczom zwiedzić Orr. Będzie to swego rodzaju pomost pomiędzy drugą i trzecią częścią sagi, tym samym zachęcając obecnych graczy do zakupu GW3, a w przyszłości obiecując posiadaczom "trójki" możliwość zobaczenia na własne oczy wydarzeń, które rozegrały się w tej samej krainie wiele setek lat później.
Cały film omawiający przyszłość serii Guild Wars obejrzycie poniżej.
Jak zatem widać, obecni gracze GW: Reforged i GW2 mogą spać spokojnie. Premiera GW3 jest zresztą melodią odległej przyszłości - warto przypomnieć, że beta nowego MMORPG-a ukaże się najwcześniej jesienią 2027 r.