Sześć lat po wydaniu ostatniego rozszerzenia Red Hook Studios postanowiło powrócić do Darkest Dungeon. Ekipa z Vancouver oficjalnie zapowiedziała całkowicie nowy dodatek zatytułowany The Fire's Edge.
Sercem rozszerzenia będą dwie nowe postacie, które zadebiutowały wcześniej w Darkest Dungeon 2. Pierwsza z nich, Uciekinierka, to odziana w łachmany włóczęga o skórze naznaczonej bliznami po oparzeniach, uzbrojona w prymitywny pogrzebacz. Przyciśnięta do muru stawia na ogień i skradanie się. Wraz z nią do gry trafia efekt Płomienia, czyli możliwość podpalania przeciwników.
Zgoła inaczej prezentuje się Fechmistrzyni. Surowa wojowniczka nosi zdobną pelerynę z widocznym przebiciem nad piersią, a dotąd żaden przeciwnik nie zdołał utrzymać się przed jej ostrzem dłużej niż chwilę.
Rozbudowy doczeka się także Osada. The Fire's Edge wprowadzi do niej trzy nowe dzielnice: Academie Duello, Craftworks oraz Archaeological Base Camp. Nazwy zdradzają przeznaczenie każdej z nich: od szkoły szermierki, przez warsztaty, po obozowisko badaczy starożytnych reliktów.
Na liście nowości znalazły się również błyskotki, a wraz z nimi nietypowe mechaniki: ograniczona liczba uruchomień, ładunki przypisane do konkretnych wypraw oraz przedmioty rozwijające się w trakcie kampanii. Twórcy szykują ponadto narzędzia dla graczy, którzy zechcą samodzielnie wywoływać u najemników przypadłości, a poza tym zapowiadają nowe teksty, wydarzenia i niespodzianki, o których na razie milczą.
Premierę Darkest Dungeon: The Fire's Edge zaplanowano na 18 sierpnia. Moment powrotu do hitu sprzed lat jest nieprzypadkowy, bowiem w tym roku przypada dziesiąta rocznica premiery pełnej wersji gry.
Aby osłodzić oczekiwanie na premierę The Fire's Edge, zachęcamy do obejrzenia naszej galerii screenów z dodatku.