Paraglacial przerwało trwającą sześć tygodni ciszę i udostępniło kolejną łatkę do wczesnej wersji Fatekeepera. Patch 0.1.3 nie przynosi nowej zawartości, lecz odpowiada na uwagi zbierane od graczy po wydaniu poprzedniej łatki i przygotowuje grunt pod obsługę kontrolerów, o którą gracze dopominają się najgłośniej.
Najbardziej rzuca się w oczy nowe kołowe menu, zmieniające sposób wybierania zaklęć, oręża i przedmiotów. Do dyspozycji oddano cztery sloty na zaklęcia, cztery na przedmioty z pasa i dwa na broń, a zawartość każdego z nich można przypisać kliknięciem albo zwyczajnym zamknięciem menu nad wybranym polem. Panel otwiera klawisz R, przy czym jego przyciśnięcie włącza i wyłącza menu, a przytrzymanie utrzymuje je na ekranie tylko do puszczenia klawisza.
Zmieniło się również domyślne sterowanie w walce. Lekki i mocny atak trafiły na jeden przycisk, rozróżniany krótkim kliknięciem i przytrzymaniem lewego przycisku myszy, blok przeniesiono zaś na prawy. Przy okazji zoptymalizowano system wprowadzania poleceń, dzięki czemu łączenie kolejnych akcji powinno być płynniejsze, a całe sterowanie mniej toporne.
Osobnym frontem prac była wydajność. Niemcy przebudowali od podstaw ustawienia skalowalności, więc niskie i średnie predefiniowane ustawienia graficzne realnie podnoszą teraz liczbę klatek, a przy tym wyglądają wyraźnie lepiej niż wcześniej.
Drobna, lecz odczuwalna korekta trafiła na drzewko umiejętności. Pierwsze węzły wszystkich głównych gałęzi odłączono od startowego centrum, dzięki czemu w wybraną specjalizację można "skręcić" znacznie wcześniej. Do eksperymentowania zachęcają też nowe mikstury: te dorzucające punkt umiejętności ukryto w świecie gry, a tę resetującą rozwój postaci umieszczono na stole z mapami w Azylu.
Poza tym łatka usuwa szereg pomniejszych błędów i szlifuje poszczególne potyczki. Płonący przeciwnicy wreszcie padają, jak należy, poprawiono hitboksy oręża, zachowanie wrogów przy kolczastych pułapkach oraz podatność łuczników na telekinezę, a parowanie działa już od pierwszej klatki animacji bloku. Z pełną listą zmian, jakie Patch 0.1.3 wprowadza do Fatekeepera, można zapoznać się na Steamie.
Studio zdradziło przy okazji, nad czym pracuje w ramach najbliższej większej aktualizacji. Odpowiedzią na zarzuty o ubogi wybór przedmiotów ma być pokaźny zestaw nowych broni, kolejne mikstury i eliksiry, w tym takie, których nie da się uwarzyć i trzeba je odnaleźć w świecie, a także amulety i talizmany. Paraglacial pokazało również pierwszą postać niezależną z przyszłej aktualizacji fabularnej: postawną i groźnie wyglądającą, choć spokojną i łagodną z charakteru. Data wydania owej łatki pozostaje na razie nieznana.