Chronicles: Medieval: nowy dziennik deweloperski tłumaczy, jak zbudować i utrzymać własną armię

Raw Power Games opublikowało czwarty dziennik deweloperski Chronicles: Medieval. Podczas gdy poprzedni odcinek skupił się na bitwach, tym razem deweloperzy cofają się o krok i tłumaczą, skąd brać wojsko, czym różnią się poszczególne oddziały i jak zamieniają się one w niezwyciężone armie.

Twórcy wyszli od realiów późnego średniowiecza, w którym stałych armii jeszcze nie było, a o sile władcy decydowały sojusze. Stąd trzy kategorie oddziałów: pospolite ruszenie zwoływane wśród ludności wiejskiej i miejskiej, przyboczne drużyny możnowładców złożone z zawodowych, dobrze uzbrojonych wojowników oraz najemnicy. Wszystkie opisano dziesięciostopniową skalą siły, na której chłopskie zaciągi zaczynają od pierwszego poziomu i dochodzą do maks. piątego, najemnicy poruszają się między trzecim a siódmym, a drużyny możnych startują z czwartego i kończą na ósmym lub dziewiątym.

Każda z głównych frakcji dysponuje własnymi wariantami wszystkich trzech kategorii i osobnymi drzewkami rozwoju, skrojonymi pod historyczne atuty: Anglicy słyną z łuczników, Francuzi z jazdy, a Święte Cesarstwo Rzymskie z twardej piechoty. Najemnicy służą przede wszystkim do łatania dziur w armii: angielscy łucznicy osłonią francuską kawalerię, a ta z kolei zapewni cesarskim wojskom mocną awangardę. Płaci się za to jednak podwójnie, gdyż werbunek i utrzymanie kosztują więcej, a morale najemników pęka szybciej niż w drużynach możnych.

Kupuj bez DRM na GOG.com!

Jeśli dokonasz zakupu z powyższego linku, możemy otrzymać niewielką prowizję.

Nowe oddziały i uzupełnienia zdobywa się u kwatermistrzów rozsianych po mapie eksploracji. Pospolite ruszenie werbuje się w osadach, a drużyny możnych wyłącznie w zamkach, gdzie o dostępnych rolach decydują wzniesione tam budynki. Liczy się też kultura regionu, ponieważ miejscowi zawsze wystawiają własne oddziały, a najemników trzeba ściągać z obcych stron. Pula rekrutów jest przy tym ograniczona, odnawia się raz na tydzień gry i topnieje również dlatego, że po tych samych ludzi sięgają inni dowódcy, więc po ciężko okupionej bitwie nie zawsze będzie można odbudować armię od ręki.

Oddziały rozwijają się przez udział w bitwach, przy czym doświadczenia nie dostaje się za samą obecność, bo najwięcej zyskują te formacje, które zadają straty i same je ponoszą. Awans kosztuje oręż, zbroje, a w przypadku jazdy również konie, i z każdym kolejnym stopniem robi się droższy. Na rozwidleniach drzewka trzeba zdecydować, czy pogłębiać dotychczasową rolę oddziału, wyspecjalizować go w konkretnym typie broni, czy przekwalifikować całkowicie, przesiadając piechotę na konie albo zamieniając walkę wręcz na łuki. Każdy awans widać przy tym gołym okiem, ponieważ żołnierze wizualnie zmieniają uzbrojenie i pancerz.

Z czasem rośnie także sama armia. Na starcie pod komendą stoi zaledwie kilka oddziałów po pięćdziesięciu ludzi, a wraz z rozwojem umiejętności dowódczych bohatera limit może sięgnąć dziesięciu oddziałów po stu żołnierzy, co daje tysiąc zbrojnych na polu bitwy. Utrzymanie takiej siły to jednak osobne wyzwanie, ponieważ żołd i wyżywienie trzymają w ryzach morale, a zaniedbani żołnierze najpierw zaczynają dezerterować.

Pełną treść dziennika, wraz ze świeżym materiałem z rozgrywki, można przeczytać na Steamie, a towarzyszący mu film prezentuje powyższe informacje na faktycznym gameplayu:

Przy okazji Raw Power Games poinformowało o przesunięciu daty premiery gry. Wczesny Dostęp do Chronicles: Medieval miał wystartować do końca 2026 r., lecz zamiast tego ruszy dopiero na początku 2027 r. Dodatkowy czas zostanie wykorzystany na dopracowanie kluczowych systemów rozgrywki, a najbliższą okazją do zobaczenia gry w akcji będą zbliżające się targi gamescom w Kolonii.


Mrozie
Zobacz komentarze ()

Komentarze

Ostrzeżenie

Komentowanie jest zarezerwowane dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się poniżej lub zarejestruj - za darmo i w mniej niż 2 minuty!

Zaloguj się
Nie zalecane na współdzielonych komputerach
Szybsze logowanie
Dołącz do nas na Facebooku! Dołącz do nas na Facebooku!
Dołącz do nas na Twitterze! Dołącz do nas na Twitterze!
Dołącz do nas na Twitterze! Zasubskrybuj informacje z Enklawa Network w Google News!