Campfire Cabal wypuściło pierwszą łatkę do wczesnej wersji Expeditions: Samurai. Patch 0.5.2 pojawił się niespełna tydzień po debiucie gry we Wczesnym Dostępie, i skupił na zagadnieniach, które obecni gracze raportowali najczęściej.
Najwięcej zmieniło się w walce. Obrażenia obuchowe nie zabijają już przeciwnika na miejscu, a jedynie go obezwładniają, dzięki czemu łatwiej wypełnić opcjonalne cele zadań wymagające ogłuszenia wroga zamiast pozbawienia go życia. Wyjątkiem pozostają ciosy wymierzone w kogoś, kto już leży nieprzytomny.
Duńczycy przebudowali również morale przeciwników, które spadało zdecydowanie za szybko. Od teraz wrogowie tracą je wyłącznie wtedy, gdy w ich pobliżu ginie sojusznik, więc panika i nieposłuszeństwo w ich szeregach przestają być codziennością.
Studio zdecydowało się też tymczasowo wyłączyć przeszukiwanie zwłok w trakcie walki, ponieważ w obecnej postaci przysparzało graczom więcej frustracji niż korzyści. Opcja wróci, gdy uda się ją naprawić w całości. Sporo poprawek trafiło ponadto do zadania pobocznego Ikigai: martwe postacie nie odradzają się po ponownym wejściu na poziom, a same starcia urozmaicono nowymi typami przeciwników.
Poza tym łatka usuwa szereg blokerów w rozmowach i zadaniach, w tym niekończący się ekran wczytywania oraz zacięcie w trybie współpracy w zadaniu Perils on the Sea, a także kilka błędów powodujących crashowanie gry. Z pełną listą zmian, jakie Patch 0.5.2 wprowadza do Expeditions: Samurai, można zapoznać się na Steamie.
Campfire Cabal opowiedziało przy okazji o planie kolejnych zmian. Otóż teraz Duńczycy zamierzają przebudować mechanikę skradania - deweloperzy chcą, by stał się bardziej użyteczny, a przy tym zlikwidująnadużycia związane z cichymi eliminacjami na dystans.
Na liście priorytetów znalazły się ponadto ogólny balans rozgrywki, trudności i zasobów, czytelniejszy ekran wymiany pokazujący wartość obu stron transakcji handlowej, poprawki podróży po mapie świata, a także szlifowanie efektów wizualnych, interfejsu i sterowania.