IGN zaprezentowało, jak w praktyce wygląda praca detektywa w Neo Berlin 2087. Pochodzący z gamescomu fragment rozgrywki liczy nieco ponad szesnaście minut i przedstawia dwa filary rozgrywki: prowadzenie śledztw oraz system walki.
Pierwsza sprawa prowadzi detektywa Nolana do Dystryktu 13, gdzie zginęło sześciu funkcjonariuszy jednostki specjalnej. Kontakt z oddziałem urwał się czterdzieści minut wcześniej, a dowodzący na miejscu oficer nie kryje, że wszystko wskazuje na zamach terrorystyczny. Nolan bada ślady, próbuje odtworzyć zdarzenia, a na koniec trafia do kolejnego miejsca zbrodni: rezydencji Josepha Andersona, szefa policji Neo Berlina i zarazem najlepiej chronionego człowieka w mieście.
Śledztwa w Neo Berlinie 2087 cały czas przeplatają się ze starciami. Kamera płynnie przechodzi z pierwszej osoby na trzecią, dzięki czemu gracze mogą skradać się korytarzami i uciszać przeciwników w sposób skrytobójczy, by chwilę później wyjść z ukrycia i przyjąć walkę na krótkim dystansie, łącząc atuty zimnej stali noża z ogniem broni palnej. Nieudane skradanie nie przekreśla więc misji, a jedynie zmienia jej charakter.
Cały pokaz można obejrzeć poniżej. Warto jednak pamiętać, że materiał pochodzi z wersji pre-alfa, o czym deweloperzy uprzedzają wprost.
Przypomnijmy, że Neo Berlin 2087 to debiutancka produkcja niewielkiego, niezależnego Elysium Game Studio z Berlina. Rok premiery gry twórcy zdradzili przy okazji sierpniowego zwiastuna — cyberpunkowy cRPG akcji trafi na PC oraz konsole w 2028 r.