Bandai Namco Europe opublikowało na swoim kanale materiał, który z dziennikiem deweloperskim nie ma wiele wspólnego. Przed kamerą usiedli dwaj aktorzy znani z wampirzych ról: Will de Renzy-Martin, odtwórca Coena z The Blood of Dawnwalker, oraz Neil Newbon, który zagrał Astariona w Baldur's Gate III. Panowie omówili wiele kwestii związanych z wampiryzmem oraz odgrywanymi przez siebie rolami.
Aktorzy opowiedzieli m.in. o swoich ulubionych wampirach i ujęciu wampiryzmu jako choroby, nie magicznej klątwy. de Renzy-Martin wspomniał co nieco o korzeniach Coena, jego słabościach, a także o poszukiwaniu punktu odniesienia dla głównego bohatera The Blood of Dawnwalker. Dużo miejsca poświecono również wyborom i konsekwencjom, na czele z trzydziestodniowym licznikiem, który znacząco wpływa na rozwój fabuły w grze Rebel Wolves. Limit czasu ma nawet... mini-gra w szydełkowanie, o której do tej pory nikt publicznie nie wspominał!.
Panowie poruszyli również pewne kwestie stricte fabularne, dlatego przed dalszą lekturą ostrzeżenie: ten akapit zawiera spojlery! Otóż de Renzy-Martin przyznał, że matka Coena może zginąć z rąk wrakirów już w pierwszych godzinach rozgrywki, jeśli gracz nie zadba w porę o jej zdrowie. To nie jest jednak stan porażki - gra się nie kończy, po prostu trzeba żyć z konsekwencjami swoich czynów. Niemniej śmierć matki odbija się echem przez całą dalszą rozgrywkę w The Blood of Dawnwalker.
Całą rozmowę można obejrzeć poniżej:
Warto zaznaczyć, że nagranie trafiło do sieci dokładnie jeden dzień po światowej premierze The Blood of Dawnwalker.